Fundacja Centaurus
Po ranie nie ma śladu, a Laryska pojechała do domu adopcyjnego.
Dziękujemy!

Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

Bezdomne zwierzęta. Problem z którym nie umiemy sobie poradzić. Żyją tuż obok, czasem krzyżują się z nimi nasze drogi. Bywa, że wolimy ich nie widzieć, omiatamy wzrokiem, mijamy obojętnie, nie zwracamy uwagi. Bywa, że długo cierpią zanim ktoś się pochyli, pomoże.
Na Larysę też długo nikt nie zwracał uwagi. Ot, zwykły, czarny kot błąkający się po okolicy. A że, kulawy? Nie on pierwszy i nie ostatni. Przeganiana, szczuta psami, włóczyła się po okolicy i w śmietnikach szukała pożywienia. Na trzech nogach nie była w stanie nic upolować.
Do Laryski w końcu uśmiechnęło się szczęście i ktoś zainteresował się kulawym, młodym kotem. Tyle, że kociczka już tak bardzo bała się ludzi, że kilka dni trwało zanim dała się złapać.



Dziś jest w klinice. Ma wielką ranę pod pachą i obrażenia na szyi. Nie wiadomo co się stało. Wiadomo, że potrzebuje pomocy.
Dziś przerażona wciska się w najdalszy kąt weterynaryjnej klatki. Jeszcze nie wie, że człowiek tym razem nie chce jej przegonić. Wzięta na ręce po chwili wtula się i zaczyna nieśmiało mruczeć. Musiała mieć kiedyś dom. Zna dotyk ludzkiej ręki. To nie jest dziki kot tylko chory i wystraszony.
Laryska na pewno znajdzie swojego człowieka i bezpieczne schronienie. Trzeba jej tylko pomóc wrócić do zdrowia aby mogła zacząć go szukać.
Prosimy o pomoc dla Larysy.
Fundacja Centaurus działa w imieniu zwierząt od 2006 roku. Jest organizacją non profit. Centaurus to blisko 1000 ocalonych koni, 50 osiołków, paręset psów, wiele kotów, liczne zwierzęta gospodarskie. One wszystkie żyją dzięki takim osobom jak Ty.
Bez tego wsparcia ratowanie nie byłoby możliwe.
Za pomoc dla nich, dziękujemy!
Po ranie nie ma śladu, a Laryska pojechała do domu adopcyjnego.
Dziękujemy!

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!

Anonimowy Darczyńca
Wierzę, że nie umarła w wielu sercach odrobina empatii i miłości do bezbronnych , a jakże nam oddanych zwierzątek , których ludzie tak okrutnie krzywdzą. Dziękuję organizatorom za takie akcje.
Anonimowy Darczyńca
Niech wraca do zdrowia!
Ewa Krajewska
Bądź dzielna koteczko i walcz o życie.
Dominika Politowska
Trzymam kciuki !