Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.


Nasza najbliższa rodzina doświadczyła ogromnej tragedii. W nocy 20 sierpnia 2026r. (Jajczaki, gmina Wierzchlas, powiat wieluński) podczas gwałtownej burzy wichura zerwała całkowicie dach rodzinnego domu Michała Kuśmierka, w którym tej nocy przebywała jego żona, matka i dwie córki śpiąc przy tym na poddaszu. Budynek został zalany aż do samej piwnicy. Straty są ogromne. Cztery lata temu dom został wyremontowany - poddasze zostało wykonane od podstaw. Został położony całkowicie nowy dach oraz panele fotowoltaiczne wraz z kolektorami do podgrzewania wody. Dziś nie ma nic, podłogi zostały zalane , komin uległ przewróceniu, ściany w środku całkowicie popękały a wraz z dachem wyrwane zostało nawet okno jednego z pokoi. Na chwilę obecną, przez zniszczoną instalację prąd w budynku został całkowicie odcięty a rodzina pozostawiona została bez ciepłej wody i dachu nad głową. Wiatr poniósł blachę 50m dalej uszkadzając przy tym płot i stodołę sąsiadów. To co zostało wykonane w ciągu czterech lat, wiatr zabrał w niecałe 5 minut… Michał jest kierowcą ciężarówki i pracował czasami nawet po kilkanaście godzin dziennie aby dom otrzymał nowe życie…
Zebrane pieniądze pozwolą na odbudowę jego rodzinnego miejsca na ziemi. Każdy grosz przybliży ich do uratowania całego dobytku.Będziemy niesamowicie wdzięczni za każdą pomoc, nawet tą najmniejszą. Dzięki Wam nasi najbliżsi staną na nogi.
Najbliższa rodzina
*Zbiórka została założona za zgodą właściciela nieruchomości - Michała Kuśmierek
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!

Anonimowy Darczyńca
Firma LUMEN z Wielunia życzy szybkiej odbudowy dachu i wszystkiego dobrego.
Waldemar Woźniakowski
Tylko wspólnie,razem możemy sobie pomagać.
Dominika
Ściskam mocno i trzymam kciuki