Wypadek autokaru na Węgrzech jest tragedią wielu rodzin. Jest tragedią również dla Roberta i jego rodziny. Mamy świadomość ogromu bólu i cierpienia, z jakim mierzą się rodziny osób, które straciły życie, oraz osoby poszkodowane.
W tych trudnych chwilach – jako rodzina – zwracamy się o pomoc dla Roberta.
Robert od wielu lat pracował jako kierowca i miał ogromne doświadczenie za kierownicą. Był lubiany i ceniony przez ludzi, z którymi pracował i których spotykał na co dzień. Tragiczny wypadek w jednej chwili zmienił całe jego dotychczasowe życie.
Robert obecnie przebywa w areszcie na Węgrzech, a okoliczności i przyczyny wypadku nadal są wyjaśniane.
Jako rodzina chcemy zapewnić Robertowi jak najlepszą pomoc w tym trudnym czasie. Przede wszystkim chcemy zapewnić mu profesjonalną pomoc psychologiczną, wsparcie tłumacza oraz pomoc prawną, która umożliwi mu skuteczną obronę. Chcemy również, aby jak najszybciej opuścił areszt. Jest to możliwe, bowiem sąd węgierski może zastosować areszt domowy na Węgrzech na czas postępowania.
Pomoc ta wiążę się z ogromnymi wydatkami, na które składają się między innymi, profesjonalna pomoc psychologa, pomoc prawna, wynagrodzenie tłumacza, koszty prywatnych ekspertyz lub opinii oraz inne koszty związane z i zasądzone w sprawie. Niezbędne jest również zapewnienie bieżących środków do życia podczas pobytu w areszcie, a także po jego opuszczeniu. Jeżeli węgierski sąd zastosuje areszt domowy, a nie uda nam się znaleźć lokalu udostępnionego nieodpłatnie, konieczne będzie jego wynajęcie oraz zapewnienie Robertowi środków do życia.
Dotychczas pokryliśmy część wydatków związanych z pomocą prawną i wynagrodzeniem tłumacza. Zapewniliśmy Robertowi ubranie i środki higieny osobistej. Ale to dopiero początek tej trudnej drogi.
Dlatego zwracamy się z prośbą o wsparcie zbiórki. Każda wpłata, niezależnie od wysokości, pomoże pokryć te koszty i zapewnić Robertowi niezbędną pomoc na kolejnych etapach sprawy.
Rodzina Roberta.
-------
Szanowni Państwo,
w związku z pojawiającymi się wątpliwościami dotyczącymi wiarygodności zbiórki na rzecz Roberta, jego węgierski adwokat, Pan Daniel Gervan, wydał oświadczenie, w którym potwierdził, że zbiórka została zorganizowana przez najbliższą rodzinę Roberta, która od samego początku wspiera go i koordynuje działania związane z udzielaną mu pomocą.
Zachęcamy do zapoznania się z treścią oświadczenia. Mamy nadzieję, że zawarte w nim informacje rozwieją Państwa wątpliwości.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Monika
Sercem z Panem. Dla Pana to również ogromną tragedia,która mogła sie przydarzyć każdemu kto kiedykolwiek prowadził pojazd z pasażerami. Nie znamy dnia ani godziny i możemy znaleźć sie w podobnej sytuacji. Prosze sie nie poddawać.
Anonimowy Darczyńca
Panie Robercie - będzie dobrze, wierzę w to ♥️ Proszę się trzymać 💪
Anonimowy Darczyńca
Bardzo współczuję jestem kierowcą i wiem jak sekunda może wiele zmienić i nie zawsze wszystko da się zrobić idealnie, proszę się nie załamywać i wszystko powierzyć Panu Bogu
Anonimowy Darczyńca
Mam nadzieję, że wróci Pan do swojej rodziny. Życzę z całego serca dużo sił i wszystkiego dobrego.
Anonimowy Darczyńca
Panie Robercie, z całego serca życzę Panu dużo siły. To niewyobrażalnie trudny czas i trudno znaleźć słowa, które mogłyby przynieść ulgę. Proszę nie tracić nadziei i pamiętać, że wiele osób jest dziś myślami z Panem. Życzę, aby z czasem przyszedł spokój i siła, by przejść przez to wszystko. Trzymam za Pana kciuki.