
Kiedy byłem bezdomny nikt na mnie nie czekał. Nikt nie pytał, czy jestem głodny. Nikt nie zauważył, kiedy zacząłem chorować.
Potem bolało tak bardzo… czasem nie miałem już siły nawet podnieść główki.
Bałem się.
Chyba najbardziej tego, że umrę zupełnie sam.
Dostałem szansę, choć przede mną jeszcze leczenie, walka i wiele trudnych dni. Tak bardzo chciałbym je przeżyć…
Chciałbym kiedyś mieć swoje imię. Swoją miskę. Ciepłe miejsce. Człowieka, który pogłaszcze i utuli
Proszę… pomóżcie mi dotrwać do tego dnia. 🐾❤️
Gargamel to biedak z granicy. Leczony na traditis – zapalenie narządów wewnętrznych – wątroby, dróg żółciowych, trzustki, przewodu pokarmowego.
Potrzebuje diagnostyki, leków,
Bardzo potrzebuje ❤️Was ❤️
Aby mu pomóc można:
🥺 skorzystać ze zbiórki
🥺 Wpłacić na konto:
Z dopiskiem "Gargamel"


Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Anonimowy Darczyńca
Powodzenia w zbiorce. duzo zdriwka DLA Gargamela. mam nadzieje ze sie uda mu pomoc. Pozdrawiam