❤️ Pomóżmy Adrianowi i jego dzieciom wrócić do normalnego życia
Nie prosimy o wiele. Prosimy o pomoc w jednym z najtrudniejszych momentów życia tej rodziny.
Adrian jest tatą dwójki dzieci – Tosi i Marcelka. Ich życie w jednej chwili zmienił tragiczny wypadek komunikacyjny. Dzieci razem z mamą, Martyną, jechały na rowerze, kiedy doszło do potrącenia przez samochód.
To, co wydarzyło się później, jest trudne do opisania…
Tosia doznała pęknięcia śledziony, urazu płuca oraz złamania lewej ręki. Najbardziej ucierpiała jednak jej twarz – została poważnie poraniona przez odłamki szyby z samochodu, co wymagało założenia wielu szwów. Przed nią teraz długa droga do odzyskania pełnej sprawności oraz zmierzenia się z konsekwencjami wypadku.
Marcelek doznał złamania obu nóżek oraz urazu głowy i brzuszka. Przez tydzień przebywał na OIT, gdzie był utrzymywany w śpiączce farmakologicznej. Następnie został przewieziony na oddział chirurgii, gdzie lekarze kontynuowali jego leczenie. Po prawie miesiącu pobytu w szpitalu udało mu się wrócić do domu.
To ogromny krok, ale niestety nie koniec walki.
Przed Tosią i Marcelkiem długa rehabilitacja, wizyty u lekarzy, kontrole, badania oraz powrót do sprawności i codziennego życia. W związku z przebytym urazem głowy oraz brzuszka Marcelek musi również na stałe przyjmować leki i pozostawać pod dalszą opieką lekarską.
Czeka ich wiele miesięcy leczenia i rehabilitacji, które będą wymagały nie tylko czasu i ogromnej siły, ale również znacznych nakładów finansowych.
Adrian może liczyć na wsparcie swojej rodziny i przyjaciół, którzy są przy nim i pomagają mu w tym trudnym czasie. Mimo tego sytuacja jest dla niego ogromnym wyzwaniem. Jako tata musi każdego dnia być przy swoich dzieciach, pomagać im w codziennym funkcjonowaniu, organizować i zapewniać im leczenie, a także wozić je na wizyty lekarskie, badania i rehabilitację. W obecnej sytuacji nie może normalnie pracować i zarabiać, ponieważ dzieci potrzebują jego obecności i opieki.
Stan mamy dzieci, Martyny, jest bardzo ciężki. Cała rodzina znalazła się w sytuacji, której nikt nie mógł przewidzieć i na którą nikt nie był przygotowany.
Dlatego zwracamy się do Was z ogromną prośbą o pomoc.
Zebrane środki zostaną przeznaczone przede wszystkim na rehabilitację Tosi i Marcela, leczenie, wizyty i konsultacje lekarskie, badania, leki, dojazdy i transport do lekarzy oraz na rehabilitację, a także niezbędny sprzęt rehabilitacyjny i ortopedyczny oraz inne wydatki związane z ich powrotem do zdrowia i sprawności.
Chcemy zapewnić dzieciom możliwość korzystania z potrzebnej im pomocy przez cały okres rekonwalescencji. Każdy etap leczenia może wiązać się z kolejnymi kosztami, dlatego tak ważne jest, aby Adrian mógł skupić się przede wszystkim na swoich dzieciach i ich powrocie do zdrowia.
Nie możemy cofnąć czasu ani sprawić, żeby ten wypadek się nie wydarzył.
Możemy jednak sprawić, że Adrian, Tosia i Marcelek będą mieli wokół siebie jeszcze więcej osób gotowych ich wesprzeć.
Każda wpłata – nawet najmniejsza – ma znaczenie. Nie liczy się wysokość kwoty, ale gest i chęć pomocy.
Jeśli nie możesz wpłacić pieniędzy, prosimy o udostępnienie tej zbiórki. Jedno udostępnienie może sprawić, że historia tej rodziny dotrze do kolejnej osoby, która zdecyduje się pomóc.
❤️ Pomóżmy Tosi i Marcelkowi wrócić do zdrowia.
❤️ Pomóżmy Adrianowi zapewnić dzieciom wszystko, czego potrzebują w tym trudnym czasie.
❤️ Razem możemy dać tej rodzinie trochę spokoju, nadziei i poczucia, że nie są sami.
Z całego serca dziękujemy za każdą wpłatę, każde udostępnienie, każde dobre słowo i każdą okazaną pomoc.
Dziękujemy, że jesteście z nimi. ❤️
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Anna
Życzę wiary i wytrwałości , miłość nie zna granic
Anonimowy Darczyńca
Zdrówka dla maluszków . Cegiełka odemnie Adriana , Błażeja i Kamila . Weronika
Ola
Trzymamy kciuki za całą rodzinkę. Jesteście dzielni💛