Kot odpoczywający obok rośliny w słonecznym miejscu.

Zakapior Mieczysław ma FIP

1 763 zł  z 3 145 zł (Cel)
Wpłaciło 28 osób
Aleksandra Kalbarczyk - awatar

Aleksandra Kalbarczyk

Organizator zbiórki

Drogie koleżanki i drodzy koledzy, drodzy darczyńcy 

Mój ukochany syn pierworodny, kot Mieczysław zachorował na FIP. 

Miecio w swoim życiu przeżył już bardzo wiele - do Polski przyjechał w 2022 roku z Ukrainy w luku bagażowym autokaru. Był tak wystraszony, że zwiał na dworcu Wschodnim i miesiąc żył na gigancie. Po odłowieniu go nadeszła diagnoza - okazało się, że chłop ma Felv, czyli kocią białaczkę, co skutkuje obniżoną odpornością i łapaniem wszelkich możliwych świństw. Przez uliczny styl życia Mietek nabawił sie takiego stanu zdrowia, który wymagał transfuzji krwi. Wtedy poznał mnie a ja się zakochałam od pierwszego wejrzenia - w końcu to prawdziwy zakapior z lekko pogryzionymi uszami od walk na streecie. 

Mietek to mój anioł - przeżył z godnością wprowadzenie dwóch kolejnych chorych na białaczkę kotów do domu - brata Kotleta (Mietek i Kotletek, wiecie o co chodzi) i siostry Bułki, dwie przeprowadzki, obronę magisterki, moje kryzysy w pracy, zle dobraną karmę, za małą kuwetę. Jest najdzielniejszym, najukochańszym i walecznym dzieciakiem dlatego nie wyobrażam sobie życia bez niego. 

Tydzień temu usłyszeliśmy kolejną diagnozę - Mietek ma FIPa, czyli kociego wirusa otrzewnej. U Mieczysława objawił się on w formie mokrej, wysiękowej w postaci wodobrzusza. Dzięki szybkiej reakcji i interwencji wspaniałej Pani weterynarz wdrożyliśmy leczenie natychmiast, więc Mietek ma szanse na normalne fajne życie. Niestety, taka terapia, choć nieco tańsza niż parę lat temu, nadal jest całkiem kosztowna - każdy dzień kosztuje 37 zł, każde USG i wizyta co parę tygodni również nadszarpnie budżet kocio- domowy. 

Terapia trwa 85 dni, a więc za leczenie wychodzi 3145 zł.  

Niestety, Mietek jest jeszcze za mały, żeby iść do pracy i zarobić na leczenie, dlatego w tym miejscu zwracam się do Was z ogromną prośbą o wpłatę choćby paru zyla na mojego przyjaciela. 

Dziękuję z całego serca, buziole 

Ola 

[ENGLISH]

Dear friends and generous donors,

My beloved firstborn son, my cat Mieczysław, has fallen ill with FIP.

Miecio has already been through so much in his life. He came to Poland in 2022 from Ukraine, traveling in the luggage hold of a bus. He was so terrified that he ran away at the Wschodni Station and lived on the streets for a month. When he was finally caught, we got the diagnosis—he had FeLV, feline leukemia, which weakens his immune system and makes him vulnerable to all kinds of illnesses. Because of his time on the streets, Mietek’s health was so bad that he needed a blood transfusion. That’s when I met him, and it was love at first sight—after all, he’s a real street warrior with slightly bitten ears from his past fights.

Mietek is my angel—he bravely welcomed two other FeLV-positive cats into our home, his brother Kotlet (Mietek and Kotletek—you get it!) and his sister Bułka. He’s been through two house moves, my master’s defense, my work crises, bad food choices, and a litter box that was too small. He’s the bravest, most loving, and strongest little fighter, and I can’t imagine life without him.


A week ago, we got another diagnosis—Mietek has FIP, feline infectious peritonitis. For him, it has taken the wet form, causing fluid buildup in his abdomen. Thanks to the quick reaction and intervention of the wonderful Dr. Monika, we started treatment immediately, so Mietek has a real chance at a happy, healthy life.


Unfortunately, this treatment, while cheaper than a few years ago, is still quite expensive. Each day costs 37 PLN, and every ultrasound and check-up every few weeks will also take a toll on our household budget. The medication treatment lasts for 85 days, meaning just for the tablets alone, the total cost is 3,145 PLN.


Sadly, Mietek is still too young to get a job and pay for his own treatment, so I’m turning to you with a heartfelt request—if you can, please donate even a small amount to help my little friend.


Thank you from the bottom of my heart, sending big hugs!

Ola ❤️

1 763 zł  z 3 145 zł (Cel)
Wpłaciło 28 osób
Aleksandra Kalbarczyk - awatar

Aleksandra Kalbarczyk

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 28

Sylwia - awatar
Sylwia
20
Mamełe - awatar
Mamełe
20
Add alt here
Dołącz do listy
Zuzia Pałyga - awatar
Zuzia Pałyga
20
Gable - awatar
Gable
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
100
Ania - awatar
Ania
50
Anna Diop - awatar
Anna Diop
300
Natii - awatar
Natii
10
Add alt here
Dołącz do listy
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
1

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

fundraiser thumbnail
Załóż swoją zbiórkę

Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!

fundraiser thumbnail