
Szedł na oślep. Potykał się o łapki ale uparcie szedł po ratunek.
Długo trwało zanim ktoś dostrzegł koci dramat. Kto by się przejmował kolejnym wiejskim kociakiem jakich tam tysiące?
Na szczęście wrażłiwi ludzie pochylili się nad płaczącym maleństwem.
Piracik przyjechał bardzo chory, oczko prawie rozsadziło oczodół.Bardzo potrzebuje Waszej pomocy – kroplówek, leków, operacji.
Jedno oczko do uratowania, jest szansa, że będzie żyć. Że będzie widzieć.
Aby mu pomóc można
😿skorzystać ze zbiórki:
😿wpłacić na konto
Z dopiskiem Piracik
😿 podarować paczkę lub… dom (tel. 505 476 786), zostawić w Kocie Cafe na Warszawskiej 30B, lecznicy Qvetka w Choroszczy na ul. Powstania Styczniowego 10 lub napisać do nas [email protected]




Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Iwona
Trzymaj się Koteczku ❤️
Anonimowy Darczyńca
Trzymaj się kiciuś ❤️