Sobotnie, zimne popołudnie. Opustoszałe, zaśmiecone targowisko, podarte tektury tańczące na wietrze, mżawka sącząca się z ołowianego nieba i… ona.
Wychudzona, apatyczna, wyraźnie chora. Z opuszczonym łebkiem i rezygnacją w smutnych oczach dreptała przed siebie. Dreptała donikąd.
Ile zbolałe stworzenie musi przejść, żeby zostało zauważone przez ludzi? Jak bardzo musi cierpieć, żeby ktoś się nad nim pochylił? Jak długo musi czekać na odruch ludzkiego serca?
Mirabella czekała długo, za długo…
Pomoc przyszła w ostatniej chwili. Dobra dusza wypatrzyła ją na wyludnionym placu. Ale ponieważ kotka była nieufna i zwyczajnie bała się człowieka, nie dała się łatwo złapać. Dlatego, dopiero po kilku godzinach nieudanych prób i podchodów, kicia trafiła do lecznicy.
Katar, świerzb w uszach, stan zapalny w jelitach tak wielki, że koteczka wygląda jakby była w zaawansowanej ciąży, potworny smród z pyszczka, kaszel wywołujący u kici odruch wymiotny, niedożywienie, anemia, wszoły i pchły… Lista obrazująca stan koteczki jest długa a na jej końcu to, czego zawsze najbardziej się obawiamy. Niestety Mirabella ma białaczkę.
Jej stan ogólny jest zły, a drobne ciałko wymęczone chorobami, niedożywieniem i tułaczką – bardzo słabe.
Ta kotka wycierpiała już tak wiele… Zbyt wiele…
Przed nami trudne zadanie. Musimy przywrócić jej zdrowie, ale przede wszystkim odbudować jej wiarę w życie i człowieka.
Walcz Mirabelko! Całe życie przed Tobą. Walcz, bo my się nie poddamy!
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!
Iwona Zgolińska
Wszystkiego Najlepszego z okazji waszej rocznicy, jesteście Wspaniali, bardzo dziękujemy że jesteście i pomagacie tym kocim bidom. Serdeczne Pozdrowienia od Kocanki z rodziną! 😀
Anna Kalinowska
Trzymaj się Mirabelko.ludzi dobrej woli jest więcej....
Dagmara
Trzymaj się malutka, trzymam kciuki