Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

Mam na imię Oliwia i mieszkam w Poznaniu. Na co dzień pracuję z dziećmi w trudnej sytuacji życiowej – jestem wychowawczynią w rodzinnym domu. Zawsze starałam się pomagać innym, ale dziś to ja proszę o pomoc – w imieniu kota, który sam o nic nie poprosi.
Astelix pojawił się nagle – porzucony, samotny, w złym stanie. Dałam mu dach nad głową, ale nie stać mnie na leczenie. Dlatego z całego serca proszę – pomóżcie mi zadbać o jego zdrowie

🐾 Pomóż kotu, którego los wystawił na próbę – potrzebujemy wsparcia na leczenie 🐾
Dwa tygodnie temu przygarnęłam kota, który pojawił się w okolicy – samotny, przestraszony, bez opieki. Mimo że sama nie mam łatwej sytuacji finansowej, nie potrafiłam przejść obojętnie obok stworzenia, które tak bardzo potrzebuje pomocy.
Kot jest spokojny, łagodny wobec ludzi, uwielbia kontakt z czlowiekiem śpi razem z córka ale nie toleruje innych kotów – od razu syczy i unika kontaktu. Nie pozwala się dotykać w okolicy ogona i tylnej części ciała – możliwe, że odczuwa tam ból lub dyskomfort. Martwi mnie też jego stan zdrowia:
Chciałabym jak najszybciej zabrać go do weterynarza na wstępne badania, diagnozę i leczenie. Niestety, koszt wizyty, diagnostyki i ewentualnego leczenia przekracza moje możliwości.
Dlatego bardzo proszę – jeśli możesz, pomóż. Każda złotówka się liczy. Nawet najmniejsze wsparcie może uratować temu kotu zdrowie, a może i życie.
Będę wdzięczna za udostępnienia i każdą pomocną dłoń, bądź też łapę
Dziękuję z całego serca – za niego i za siebie. 🐱❤️

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!
