Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

Niektóre zwierzaki całe życie mają pod górkę 😔
Norek nie urodził się pod szczęśliwą gwiazdą. Od szczeniaka walczył o przetrwanie...
Odłowiony został razem z matką i młodszym rodzeństwem. Przestraszony, żyjący na polu, młody psiak trafił do gminnej przechowalni. Mimo wielu ogłoszeń Norek nie zainteresował sobą żadnej osoby. Telefon milczał, a miesiące mijały. Norek stracił całe dzieciństwo.
W końcu odezwała się do nas Sylwia i zaproponowała mu dom tymczasowy. Noruś pierwsze dni był bardzo przestraszony, wychodził tylko na toaletę i wracał do domu. Po pierwszym tygodniu zaczął się otwierać, zrobił się bardziej aktywny i chętny do zabaw. Wtedy dom tymczasowy zauważył, że Norek utykał na łapkę, a po większych aktywnościach w ogóle na nią nie staje.
Umówiłyśmy wizytę u ortopedy, z myślą, że to nic poważnego.
NIESTETY... okazało się, że Norek ma zerwane więzadło i najprawdopodobniej biedak męczy się już w bólu od kilku tygodni, a może nawet miesięcy. 


Jeżeli uda się nam uzbierać na operacje, to już na początku stycznia Norcio przejdzie zabieg, który pozwoli żyć mu w konforcie, bez bólu. 
PROSIMY O POMOC 🙏🙏🙏
Rachunek za wizytę i rtg ⬇️
Norek kolejne odrobacznie⬇️

Badania kału ⬇️
Operacja Tplo⬇️
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!

Potterek
Trzymam wszystkie łapy za Ciebie Norek! Jeszcze kiedyś pobiegamy razem, zobaczysz!