
Pomóżcie nam kupić przyczepkę dla Nutriowiska
Setka Nutrii oznacza nie tylko setkę Pyszczków do wykarmienia. To również setki kilogramów warzyw, regularne zakupy, odbieranie darowizn, przewożenie wyposażenia i materiałów potrzebnych do utrzymania oraz dalszej rozbudowy azylu.
I właśnie tutaj zaczynamy dochodzić do granicy naszych możliwości transportowych.

Przy większych zakupach zdarzało nam się korzystać z naszego Nutka – małej wywrotki, która jest niezastąpiona przy wielu pracach na miejscu. Problem w tym, że Nutek jest bardzo paliwożerny i rozwija prędkość niespełna 40 km/h. Wyjazd nim 50–60 kilometrów po większą partię tańszych warzyw, odbiór darowizny czy materiały z bardziej oddalonego składu oznacza wiele godzin w trasie i koszt paliwa, który potrafi zjeść całą oszczędność.
Próbowaliśmy więc wypożyczania przyczepek.
To działa — ale tylko doraźnie.
Jeżeli potrzebujemy przyczepki kilka razy w tygodniu, po kilku miesiącach koszt wynajmu zaczyna zbliżać się do ceny własnej. A po wydaniu tych pieniędzy nadal nie mamy niczego swojego i przy kolejnym większym transporcie znowu musimy wynajmować.
Dlatego chcemy rozwiązać ten problem raz, rozsądnie i na lata.
Potrzebujemy solidnej dwuosiowej przyczepki, która pozwoli nam przewozić duże partie zaopatrzenia — przede wszystkim warzywa, ale również wyposażenie i materiały potrzebne przy dalszym tworzeniu Nutriowiska.
Dzięki niej będziemy mogli:
Szukamy przyczepki, która pozwoli nam wozić ładunki rzędu około tony i będzie rzeczywiście dostosowana do skali działania azylu.
Szacowany koszt zakupu to około 6000 zł.
To może nie jest najbardziej wzruszający zakup w historii Nutriowiska.
Przyczepka nie ma futerka. Nie wystawia pomarańczowych zębów. Nie przybiegnie po marchewkę i nie da się pogłaskać.

Ale właśnie takie rzeczy sprawiają, że ratowanie prawie setki Zwierząt jest w ogóle możliwe każdego dnia.
Bo azyl to nie tylko moment, w którym Zwierzę zostaje uratowane przed uśmierceniem.
Potem zaczyna się codzienność.
Trzeba przywieźć jedzenie. Odebrać warzywa. Dostarczyć wyposażenie. Naprawić kojec. Przywieźć materiały. Rozbudowywać przestrzeń. Organizować kolejne miejsca tak, żeby Zwierzęta, które już do nas trafiły, mogły tutaj bezpiecznie przeżyć kolejne lata.
I właśnie w tej codzienności potrzebujemy Waszej pomocy.
Nie musisz finansować całej przyczepki.
Możesz dorzucić 5 zł, 10 zł, 20 zł.
Jeżeli zrobi to wiele osób, z małych wpłat powstanie rzecz, która będzie pracowała dla Nutriowiska przez lata.
Każda złotówka to kawałek naszej wspólnej przyczepki.
Każde udostępnienie zwiększa szansę, że uda się ją kupić.
Pomóżcie nam usprawnić transport, ograniczyć koszty i wozić to, czego blisko setka naszych Podopiecznych potrzebuje każdego dnia.
Nutriowisko jest azylem dla blisko setki uratowanych Nutrii. Nie otrzymujemy systemowego finansowania na ich codzienne utrzymanie i leczenie. Azyl funkcjonuje dzięki darowiznom osób prywatnych. Swoją pracę wykonujemy nieodpłatnie i nie zatrudniamy pracowników.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!

Monika Rorenberg
Powodzenia
FUNDACJA ŁAPA I LAS - Organizator zbiórki
Dziękujemy za wsparcie - proszę trzymać kciuki <3