Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

Albertowi grozi śmierć. Jeden huk silnika, potworny ból i chwila, która zmieniła całe jego życie. To właśnie pamięta.

Ten kot został dosłownie zmiażdżony. Ma połamane obie tylne łapy.

Kość udowa jest złamana z przemieszczeniem. Kość piszczelowa pękła. Jakby tego było mało, opatrunek założony podczas pierwszej pomocy spowodował ucisk tkanek i odcięcie krążenia. Gdy Albert trafił pod naszą opiekę, jego łapy były lodowato zimne.

Teraz trwa dramatyczna walka o ich uratowanie.

Każda godzina ma znaczenie. Jeśli nie uda się przywrócić prawidłowego krążenia, może dojść do nieodwracalnego obumarcia tkanek. Wtedy konsekwencje będą tragiczne.

Opiekuna Alberta nie stać na leczenie. Dlatego Albert trafił pod opiekę Fundacji. Daliśmy mu szansę. Nie mogliśmy pozwolić, żeby jego historia zakończyła się w ten sposób.

Koszt diagnostyki, hospitalizacji i skomplikowanych operacji to około 10 000 zł. To kwota, której sami nie udźwigniemy.
Bez Was Albert nie ma szans.
Prosimy, pomóżcie nam uratować jego życie. Pomóżcie uratować jego łapy. Każda wpłata daje Albertowi szansę na życie.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!

Sara
Zdrowych nóg Albert żebyś mógł na nowo biegać i skakać. Jesteś ślicznym kotem i wierzę że jesteś w dobrych rękach. Dziękuję ludziom fundacji za opiekę nad zwierzętami i w dawaniu każdemu zwierzęciu szansy na wyzdrowienie
Ania i Darek
Ratujmy kotka.
Anonimowy Darczyńca
❤️❤️❤️❤️❤️
Anonimowy Darczyńca
♥️♥️♥️
Sandra
💜