
**Oddana jak Śmieć – Panda po Ośmiu Dniach Adopcji**
Z ogromnym smutkiem i wściekłością piszę te słowa. Panda, nasza czteroletnia suczka, została oddana po zaledwie ośmiu dniach od adopcji przez Panią Stanisławę z Legnicy. To, co się wydarzyło, jest nie do opisania. Panda, która jeszcze niedawno biegała radośnie, teraz cierpi z powodu niedowładu tylnych nóg.

Jak można tak łatwo pozbyć się żywego stworzenia, które potrzebuje miłości i opieki? Pani Stanisława, zamiast walczyć o Pandę, oddała ją jak zużytą zabawkę. To serce łamie, gdy pomyślę, jak bardzo ta mała istota została zraniona przez nieodpowiedzialność człowieka, który miał być jej opiekunem.
W ciągu tych ośmiu dni stała się tak wielka tragedia. Tak, jestem wybredny w wyborze domów dla zwierząt i będę jeszcze bardziej ostrożny, ponieważ dla mnie bezpieczeństwo, zdrowie i życie moich podopiecznych są najważniejsze. Pandzie zabrakło tego bezpieczeństwa, a teraz cierpi. Jak można nie spróbować leczyć psa, który stał się ofiarą ludzkiej lekkomyślności?

Kochani, potrzebujemy waszej pomocy. Musimy zebrać 2000 zł na rezonans, aby dowiedzieć się, co się stało z kręgosłupem Pandy. To ogromny wydatek, ale nie możemy zignorować cierpienia tej małej istoty. Nawet jeśli nie zbierzemy wystarczającej kwoty, zadłużymy się i będziemy walczyć, bo my kochamy zwierzęta, a nie porzucimy ich jak śmiecia, tak jak zrobiła to Pani Stanisława.
Proszę, pomóżcie nam w tej walce o Pandę. Nie pozwólmy, aby stała się kolejną ofiarą nieodpowiedzialności. Razem możemy dać jej szansę na zdrowie i szczęśliwe życie.
🚨🚨🚨🚨🚨🚨🚨🚨🚨🚨🚨🚨🚨Aktualizacja – Pandzie pilnie potrzebna operacja, aby mogła znowu chodzić. Błagamy, pomóżcie.**

Kochani, piszemy do Was z ogromnym ciężarem na sercu. Jesteśmy już po rezonansie i wizycie u neurologa. Nasza ukochana Pandzia pilnie potrzebuje operacji. Zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby ją przeprowadzić, nawet jeśli będziemy musieli się zadłużyć. Koszt samej operacji to 8000 zł, a dodatkowo, dla przyspieszenia sprawy, musimy wykonać tomografię, co to kolejny wydatek rzędu 1200 zł.

Rehabilitacja również będzie niezbędna, a jej koszty wciąż pozostają nam nieznane. Przygotowaliśmy zbiórkę, bo potrzebujemy przynajmniej 18 000 zł na operację, rehabilitację, dojazdy, pielęgnację, podkłady, leki, środki czystości i dezynfekcji. Prosimy, pomóżcie nam!
Pandzia doznała urazu. Niestety, podczas adopcji nie wiemy, jak to się stało, ale po rozmowie po rezonansie prawdopodobieństwo wskazuje na to, że spadła z łóżka lub z jakiejś wysokości, co doprowadziło do poważnego urazu. Ma krwiaka i wypadnięcie dysku, co spowodowało niedowład tylnych nóg. Teraz toczy się walka – walka o to, aby mogła wrócić do sprawności.

Błagam Was w imieniu Pandy. My się zadłużymy, ale będziemy o nią walczyć. Ona ma tylko nas – mnie i Was. Proszę, otwórzcie serca i pomóżcie nam w tej trudnej chwil.
🚨🚨🚨AKTUALIZACJA 🚨🚨🚨

Pandzia jest już po operacji , przed nami ciężki i trudny okres. Ciężka i kosztowna walka o powrót do normalności .
Zabiegi Magnetoterapia
Rehabilitacja
Bieżnia wodna
Masarze
Itp
Prosimy pomóż nam w tej walce 🙏
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Anonimowy Darczyńca
Zdrowia malutka
Kamila
Trzymaj się serduszko ❤️wyzdrowiej piesku
Anonimowy Darczyńca
Szybkiego powrotu do zdrowia Pandziu ❤️ pozdrawiamy razem z Fibi
Anonimowy Darczyńca
Pandziu♥️wierzę z całego serca ,że wszystko się uda i znów zaczniesz cieszyć się z pełni sprawności .
Katarzyna Kondziołka
Mam nadzieje że maleństwo będzie znów sprawne ❤️