
Nikt się nie przejmuje że tak bardzo mnie boli.
Brzuszek.
Ciałko.
Tak bardzo chciałbym się bawić ale łapki mnie nie słuchają. Podobno możemy umrzeć.
Tu gdzie mieszkamy umiera wiele kotków.
Ale może pomożecie mi nie-umrzeć?
Maluchy spod Szepietowa walczą z kocim tyfusem.
To ciężka walka ale nie tracimy nadziei. Bardzo dzielnie znoszą leki, kroplówki, zastrzyki. Proszą o dużo ciepłych myśli i wsparcie :( 

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.