Zbiórka Tylko chwila... - zdjęcie główne

Tylko chwila...

9 207 zł  z 8 000 zł (Cel)
Wpłaciło 161 osób

Jedna chwila może zmienić całe życie, na zawsze. 😢

W tym zdaniu zawiera się cała tragiczna historia Tosi, naszej podopiecznej. Do feralnego dnia Tosia wiodła dosyć spokojne życie. Z wyjątkiem - jej problemem był ogromny strach przed ludźmi. Opiekunka z domu tymczasowego robiła wszystko, żeby sunia była szczęśliwa i nabrała zaufania. Udało jej się wytworzyć między nimi silną więź. Niestety była jedynym człowiekiem, do którego Tosia podchodziła i z którym współpracowała. Pozostali ludzie byli postrzegani przez nią jako zagrożenie i wzbudzali wielki lęk. Jako roczna suczka trafiła do adopcji. Była wówczas pogodnym, otwartym w kontakcie psem, cieszącym się i skaczącym na widok każdego człowieka. Dom wydał się w porządku. Jednak wydarzyło się tam coś, co dla Tosi stało się traumą. Wróciła z adopcji wycofana, zalękniona, unikająca ludzi jak ognia. Nie podchodziła już do wyciągniętej ręki, okrążała człowieka w promieniu dobrych kilku metrów. Mogliśmy się tylko domyślać, że w domu, do którego trafiła zaznała przemocy. Nie byliśmy jednak w stanie niczego udowodnić. Tosia już nigdy nie powróciła do stanu psychicznego sprzed adopcji. 😔

Tego pechowego dnia grzmiało i huczało. Prawdopodobnie głośny grzmot wystraszył Tosię, która w tym czasie siedziała na tarasie. Spanikowana zerwała się w taki sposób, że spadła z wysokości urażając sobie kręgosłup. Nie wróciła już do domu na czterech łapach. 😭😭😭😭 

Doczołgała się na dwóch ciągnąc za sobą tył. Szok! Zupełnie sprawny, zdrowy pies w ciągu jednej chwili stał się kaleką! Jesteśmy już po badaniu tomografem, konsultacji neurologicznej i fizjoterapeutycznej. Diagnoza - pourazowa przepuklina rdzenia kręgowego, nieoperacyjna. Tosia nie ma żadnego czucia, ani powierzchniowego ani głębokiego. Jest sparaliżowana od połowy. Porusza się tylko na dwóch przednich łapach. Na szczęście wydala mocz i kał. Leży na ręcznikach, podkładach. Jedyną szansą dla niej jest intensywna, długotrwała rehabilitacja i nauka chodzenia rdzeniowego.
Od chwili upadku Tosi towarzyszą silne emocje. W jej oczach widać strach i rozpacz, cała trzęsie się z nerwów. Nie rozumie, co się dzieje, dlaczego nie może chodzić. Do tego dokłada się lęk przed człowiekiem. Sunia "skazana" jest teraz na obecność obcych ludzi, na ich dotyk, na przebywanie w nowych, przerażających ją miejscach. Jest biedna i zagubiona. Bardzo powoli oswaja się z nową sytuacją, będzie potrzebowała na to dużo czasu. Chcemy jej pomóc, chcemy powalczyć o jej zdrowie i życie! Przemyślałyśmy różne opcje i uznałyśmy, że najlepszym wyjściem jest zawiezienie Tosi do kliniki w Bielsku-Białej, gdzie profesjonalnie i intensywnie zajmą się jej terapią. 

Musimy zebrać odpowiednią kwotę, żeby ruszać jak najszybciej z zabiegami. Koszty, które już ponieśliśmy: konsultacja neurologiczna - 150zł (gotówka), faktura za znieczulenie do TK (przelew) - 130zł, faktura za badanie TK (przelew) - 450zł, leki w aptece (gotówka) - na ten moment 100zł, konsultacja z fizjoterapeutką (przelew) - 80zł. Przed nami: pobyt Tosi minimum miesiąc, 1 doba to 150zł  - około 4 650zł za miesiąc, podkłady, leki, które musi zabrać ze sobą - 400zł, dobrej jakości karma - około 500zł, podróż w obie strony (1000km) - około 1000zł.


Bardzo dziękujemy Pauli Wyszyńskiej z Akademii Pana Psa w Lublinie, która od lat wspiera nasze Stowarzyszenie swoją wiedzą, umiejętnościami, przede wszystkim ogromną życzliwością i serdecznością 🙂🙏

Słowa wsparcia

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲


  • k.cej - awatar

    k.cej

    06.09.2021
    06.09.2021

    Jesteście super <3

  • Paula - awatar

    Paula

    11.07.2021
    11.07.2021

    To co robicie jest mega ważne, dorzucam się, niestety mogę tylko symbolicznie. Kiedyś uratowaliście też mojego psa, zawsze o was pamiętamy!

  • Gaja dla Tosi - awatar

    Gaja dla Tosi

    25.06.2021
    25.06.2021

    Dzielimy się tym co nam zostało ze zbiórki dla Gai. Mamy nadzieję, że podobnie jak w naszym przypadku te pieniądze pozwolą Tosi wrócić do zdrowia. Tulimy z całych sił! Kamila, Ola, Wiola

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    15.06.2021
    15.06.2021

    ❤️🐾❤️🐾❤️

  • Marlena - awatar

    Marlena

    09.06.2021
    09.06.2021

    Powodzenia Tosieńko

9 207 zł  z 8 000 zł (Cel)
Wpłaciło 161 osób

Wpłaty: 161

Dorota Kocot - awatar
Dorota Kocot
26 ZŁ
Joanna Fornal - awatar
Joanna Fornal
140 ZŁ
Add alt here
Dołącz do listy
Barbara Kot - awatar
Barbara Kot
80 ZŁ
Izwa - awatar
Izwa
50 ZŁ
Justyna Nie. - awatar
Justyna Nie.
23 ZŁ
Krzysztof Wasyluk - awatar
Krzysztof Wasyluk
34 ZŁ
Przemysław Wąsowski - awatar
Przemysław Wąsowski
100 ZŁ
Monika Iwanowska - awatar
Monika Iwanowska
24 ZŁ
Add alt here
Dołącz do listy
Natalia Kir.... - awatar
Natalia Kir....
50 ZŁ

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

fundraiser thumbnail
Załóż swoją zbiórkę

Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!

fundraiser thumbnail