Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

Moja córka od 10 lat mieszka w Wielkiej Brytanii. Wyjechała tam w poszukiwaniu pracy w wieku 18 lat. Usamodzielniła się i podjęła pracę w hurtowni odzieżowej. Nigdy nie prosiłam o pomoc. Ma dwie córeczki Sandrę i Nicolę w wieku 6 i 3 latka. Jest mężatką, lecz mąż stracił pracę z powodu uszkodzenia kręgosłupa. Otrzymuje 800 Funtów z zasiłku na utrzymanie rodziny.
Córka mieszka w Burnley. 18 kwietnia podczas kolacji niefortunnie zakrztusiła się skórką od chleba. Wezwane zostało pogotowie . Ratownik oraz lekarz zignorowali prośby córki o pomoc przepisując jej silne leki przeciwbólowe które pogorszyły jej stan gdyż wywołały skurcz oskrzeli. Córka ma mieć wykonane badanie bronchoskopii ale musi oczekiwać na termin oraz swoją kolejkę. Nie wiadomo kiedy ma to nastąpić. Nie może jeść, traci na wadze. Nie ma siły opiekować się dziećmi. Pomimo faktu że pracowała nie otrzyma zasiłku chorobowego gdyż była zatrudniona na 1/4 etatu i zasiłek jej nie przysługuje.
Badanie bronchoskopii w Anglii wykonywane prywatnie to koszt około 1000 Funtów.
Chciałabym żeby Kasia wróciła do Polski i została zdiagnozowana tutaj jednak w obecnej sytuacji związanej z epidemią oraz jej pogarszającym się stanem zdrowia przyjazd do Polski nie jest możliwy. Nie jesteśmy w stanie pomóc córce gdyż mąż jest inwalidą 1 grupy i ciężko nam samym opłacić nasze podstawowe zobowiązania.
W tej sytuacji zwracamy się z prośbą o każdą możliwą pomoc.
Jesteśmy rodziną katolicką i wierzymy że z Bożą pomocą uda nam się pomóc naszej córce.
Stan córki bardzo się pogarsza. Ma stany depresyjne i lękowe związane ze zmartwieniami o dzieci. Nie może normalnie funkcjonować oraz pracować. W obecnej sytuacji jesteśmy bardzo zmartwieni. Jesteśmy wdzięczni za każdą pomoc. Nawet symboliczną. Jestem przerażona sytuacją Kasi i ta zbiórka to jedyna forma ratunku.
Marzenna
535573856
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!
