FUNDACJA HELP HORSES
Kochani brakuje 450zl na dzisiaj .. prosze kto moze niech pomoże zabierzmy wreszcie chłopców.. :(

Spójrz w te oczy. Czy widzisz w nich coś poza dziecięcą ufnością, ciekawością świata i niemym pytaniem: „Czy jesteś moim przyjacielem?”
Mają dopiero po dwa lata. W ludzkim świecie to jeszcze maluchy, które dopiero uczą się stawiać pierwsze kroku, poznają smaki, zapachy i potrzebują opieki kogoś, komu bezgranicznie zaufają. Nie wiedzą jeszcze, czym jest prawdziwe zło. Nie wiedzą, że świat postanowił wycenić ich młodzieńczą radość i sprzedać ją na wagę.
Oto dwaj mali chłopcy, którym odebrano prawo do dorastania:


Obaj są na samym początku swojej drogi. Nie zaznali jeszcze życia. Powinni teraz brykać na zielonych łąkach, bawić się w berka ze rówieśnikami i uczyć się, że ludzka dłoń służy do dbania i dawania przysmaków, a nie do zadawania bólu.
Zamiast tego dostały wyrok śmierci.
Czekają w ciemnej kolejce do miejsca, z którego się nie wraca. Miejsce, do którego nikt nie powinien trafiać, a już na pewno nie dzieci. Jeśli nic nie zrobimy, ich krótkie, dziecięce życie zgaśnie w zimnych murach rzeźni. Ich dziecięce marzenia, ich młodość, ich zaufanie – wszystko zostanie przeliczone na kilogramy.
Nie możemy na to pozwolić. Nie możemy odwrócić wzroku, gdy dwa maluchy błagają o ratunek.
Prosimy Was o pomoc w wykupieniu ich życia i transportu do bezpiecznego miejsca.
Każda wpłata, nawet najmniejsza, to dla nich krok z ciemnego schronu na zieloną łąkę. Każde udostępnienie tego posta to szansa, że odzyskają wolność ...
Nie pozwólmy zabić tych dzieci. Zróbmy wszystko, by mogły po prostu dorosnąć.

Kochani brakuje 450zl na dzisiaj .. prosze kto moze niech pomoże zabierzmy wreszcie chłopców.. :(
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Regina Janas
Oby akcją się powiodła i oba koniki uratowano
Anonimowy Darczyńca
Musi się udać, wpłacajmy jeszcze!
Anonimowy Darczyńca
Nigdy nie zrozumiem, dlaczego zwierzęta mają cenę.. to jest zero jedynkowy handel żywym towarem.. jak można handlować śmiercią.. :(
Gosia
bardzo proszę o pomoc dla tych niczemu nie winnych dzieciaków, już tak nie wiele brakuje aby były wolne, wierzę że się uda
Barbara i znajomi
Dziękuję znajomym że mi pomagają.