Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

Witam. Mam na imię Justyna. Jestem osobą która kocha zwierzęta i staram się im pomagać jak mogę. Teraz niestety mój kociak potrzebuje pomocy. Ryszard w piątek uległ wypadkowi. Tak bardzo chciał żyć że przeczołgał się pod płot domu. Jego narządy wewnętrzne przemieściły się poza jamę brzuszną i do tego niedowład od pasa w dół. Przeszedł bardzo poważną operację. Lekarze mówią że to cud że przeżył. Miał krwotok z układu moczowego. Baliśmy się że nerki są zbyt uszkodzone ale na szczęście następnego dnia okazało się że nerki pracują. Nadal ma krew w moczu ale jest lepiej. Niestety nóżkami nadal nie rusza i nadal musi być pod kroplówką.
Rysiu nadal przebywa w lecznicy.
Koszta jego leczenia już wczoraj przekroczyły 1000zł. Sama operacja kosztowała 500zl i właśnie na jej pokrycie szukam pomocy. Kocurek ma ogromną wolę życia więc serce nie pozwalało mi o niego nie walczyć.
Niestety koszta leczenia cały czas rosną. Bardzo proszę o najmniejsze chociaż wsparcie.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!

Tsub
Powodzenia
Agata S.
trzymam kciuki!