Izabela Stachowicz- Mazur
Wczoraj odeszła nam Szarusia -obacnie chyba najstarsza kotka w domu.Zabrałam ją wieki temu z zielonego nieprzyjaznego terenu na sterylizacje i już została u nas.
Ostatnie lata spędziła w pokoiku seniorek-była tam kiedyś Mordusia....Andzia....Dorcia......
Obecnie są tam już tylko 3 dziewczynki-w tym Hania-bo zabrałam stamtąd wcześniej Zezolcia-który musi mieć wiecej przestrzeni.
Znowu szukałam wczoraj Lizy-nawet pytałam ludzi co tam mieszkaja-czy nie widzieli takiej kotki.No nic nie wiem do tej pory.
Bardzo prosze o wsparcie zbiórki.Dzisiaj powinna dojsć sucha karma z olx i troszeczkę puszeczek co zamówiłam.Zrobiłabym jakieś zamówienie z Zooplusa-bo bardzo potrzebujemy zwirku i przydałoby sie troche puszek- ale codziennie tyle wydajemy na koty-że ręce i nogi opadają.Samo mięso ile kosztuje a gdzie cała reszta.
Pozdrawiam Kochani.Iza.




Dorota
Współczuję z powodu Szarusi! Ale odeszła pod czułą opieką!
Dorota
Oby Liza się znalazła, i w dobrym zdrowiu!
Izabela Stachowicz- Mazur - Organizator zbiórki
Dziękuję Kochana. Za troskę i wsparcie.Na forum Hania bez uszka -potem wkleimy jeszcze trochę materiału.Oraz nowa stołówka zrobiona na szybko -bo dziki i ptaki- kotom pożerały jedzenie. Pozdrawiam serdecznie Iza.
Dorota
Pamięci Pucusia [']
Dorota
Przesyłam najserdeczniejsze pozdrowienia - miło, że Rudziczek się zaaklimatyzował w nowym domu ❤️!
Izabela Stachowicz- Mazur - Organizator zbiórki
On ma 3 lata- ale to jest taki słodkie kocie dziecko.Jego nie sposób nie kochać.Ufny słodki.On tym ludziom wszedł na kolana już w gabinecie- gdzie po niego przyjechali. Miał w domu taki futrzany termoforek-ciumkał go i inne futrzaste rzeczy.Widzę ze tam- tak samo.Chcieliśmy wkleic filmiki na forum ale sie nie udało.chyba dlatego ze filmiki prywatne. W sobote chyba będzie wizyta.Mam nadzieję ze apetyt dopisuje. Pewnie doczytałaś na forum ze drugi nasz Rudziczek -ten białaczkowy-juz po sanacji.Tylko kły mu zostawili -ale apetyt wrócił.Szukają mu człowieka.Tylko takiego dla niego.Dobrego troskliwego domu-gdzie Ktoś będzie mógł mu poswięcic cała uwagę.Martwię sie i modlę aby taki dom sie trafił. W domu sytuacja też sie sporo zmieniła.Maja ma wiecej spokoju-Rudziczek ten słodziak- co ma już dom-lubił ją wkurzać i nadokuczać-wiec ogólnie wszyscy na tym fakcie skorzystali. Pozdrawiam Kochana i pięknie dziękuję za wsparcie Iza.
Dorota
Tak się cieszę z powodu Rudziczka, niech mu będzie dobrze w nowym domku!
Izabela Stachowicz- Mazur - Organizator zbiórki
Na pewno ma dla siebie duzo przestrzeni.Moze mu brakuje kociego towarzystwa-jakby nie było 2 lata u nas był i miał towarzyszy. Moze w sobote będzie cos wiecej wiadomo jak się zaaklimatyzował i czy jest szcześliwy.Bardzo bym chciała. Dziękuję Ci Kochana za wsparcie-chociaż ogromnie mnie martwi -ze tylko Ty tutaj zaglądasz....... Pozdrawiam Iza.