Izabela Stachowicz- Mazur
Kochani serdecznie zapraszam do wsparcia zbiórki-musiałam chwilowo wstrzymać zakupy i skupić sie ba bieżących kocich zakupach na miejscu.Bo nadal czekamy na wypłatę.Moze przyszły tydzień będzie troszeczkę lżejszy.
Pięknie dziękuję P.Doroto-za kolejne wsparcie zbiórki.
Pozdrawiam Iza.




Dorota
Oby więcej słonecznych dni! Pozdrawiamy serdecznie!
Izabela Stachowicz- Mazur - Organizator zbiórki
Na razie mamy słonecznie-odpukać.Dzień jest też dużo dłuższy.Przepalać w piecu nadal trzeba.Wypłata nie przyszła jeszcze niestety-takze ogromnie dziękuję Ci Kochana za wsparcie zbiórki. Oby nam jeszcze odeszło palenie i wydatki związane z węglem.Wczoraj musieliśmy dokupić 3 woreczki węgla w castormanie.Drzewo się kończy oby wystarczyło póki nie zrobi się naprawde ciepło. Pozdrawiam I dziękuję ogromnie za wszystko co dla nas robisz. Iza.
Dorota
Pamięci Marianka[*] Dzięki Wam przynajmniej dostał ten biedak szansę, i odszedł otoczony opieką.
Izabela Stachowicz- Mazur - Organizator zbiórki
Próbowaliśmy Kochana.Najszybciej jak się dało.Kiedy zaczął w kontenerku jeść przed piecykiem-jak juz się ogrzał -świtała nadzieja. Inspektpr Toz gnała z nim pożnym wieczorem do Weta-dobrego Weta-ale widzisz zmiany już za daleko poszły.Pewnie doczytałaś-żółtaczka-padaczka-to pewnie już z zatrucia organizmu. Gdyby Marianek przyszedł do nas do altanki na działce wcześniej........pokazał sie na oczy-może szansa byłaby większa. Bo jak widać jego Opiekun zawiódł-nie pierwszy raz-po całej linii. Zanieśliśmy niedawno- stołówkę dla Lizy.To ostatnia stołówka z podwórka -ale nie było wyjścia.Drugi dzień leje a kotka wróciła na stary teren.Nie ma tam żadnego miejsca pod daszkiem aby zjeśc kiedy pada -albo ogrzać nóżki na styropianie- bo budki to juz jej dobrze ogarnęłam kilka dni temu i zabezpieczyłam dodatkowo nową plandeką. Dziękujemy że -JESTEŚ-i po raz kolejny dziękuję za wsparcie.Bez Ciebie byłoby nam jeszcze ciężej....... Pozdrawiam Iza.
Dorota
Z nieustającymi ciepłymi myślami.
Izabela Stachowicz- Mazur - Organizator zbiórki
Jesteś naszym Aniołem-dziękujemy za wszystko. Problemów cała kupa.Zajrzyj proszę na Forum.Co nieco tam dzisiaj opisałam. Dziękuję Ci ze jesteś z nami. Pozdrawiam Iza.
Dorota
Dla Rudzika i Hani z życzeniami zdrowia!
Izabela Stachowicz- Mazur - Organizator zbiórki
Ogromnie dziękuję Kochana. A Rudzik właśnie u Weta.Nie wiem czy nie zostanie w szpitaliku na obserwacje bo coś Wetka sugerowała.Tak czy inaczej wczoraj było lepiej z jedzeniem dzisiaj znowu gorzej.A zupkami i pastami sie nie najada.Wczoraj sie najadł bo zjadł ponad 2 miseczki rozpaćkanych gotowanych do mieciutka skórek drobiowych. Narobiłam się okropnie w terenie.Palce mi przemarzły bo nie mogłam tego robic w rekawiczkach. Zaryzykowałam-zaniosłam 2 nowe plandeki i opatuliłam nimi budki.Na wierzch dałam stara plandeke i baner-moze nie wypatrzą. Musiałam pilnie zrobic 2 budki włącznie z wymianą kocyków-Liza zmieniła teren i śpi w budce po Nusi.A Murzynek z kociej szopy sprowadził się na bagna do małej budki styropianowej-gdzie dzisiaj odkryłam przymarzniety kocyk na spodzie.Jakby mi tych plandek nie ukradli to ta budka by nie zamokła.Wymieniłam-dałam cieplutkie suchutkie mieciutkie-zabezpieczyłam.Na pewno będzie różnica duza tym bardziej że znowu u nas mocno mrozi. Iza.
Dorota
Wszystkiego dobrego dla Was i Kotów! Dobrze, że udało się tę piwnicę ogarnąć!
Izabela Stachowicz- Mazur - Organizator zbiórki
Dziękuję Kochana.Jesteś naszym Aniołem od wsparcia i dobrego słowa. Pozdrawiam Iza.