Zbiórka BAJTEK cudem uniknal Radys - miniaturka zdjęcia

BAJTEK cudem uniknal Radys

Marta Kuhl - awatar

Marta Kuhl

Organizator zbiórki

Porzucony pies, wieś i ulica....

Historia jakich wiele . Bajtek został  znaleziony przypadkiem na jednej z podlaskich wsi , przypadkiem, bo Małgosia była tam przejazdem z Warszawy. Psiak miał ogrom szczęścia , bo tylko ona jako jedyna zareagowała i zaczęła szukać pomocy w niedzielne przedpołudnie. Bajtus leżał zrezygnowany , z zakrwawioną łapą ,nie wstawał , a do tego był niemiłosierny upał. 

Masa telefonów do gminy, pobliskich fundacji , schroniska...godziny szukania pomocy , bo przy próbie załadunku psa do samochodu on z bólu chciał gryźć. Po kilku godzinach przyjechał przedstawiciel gminy i psiak miał być odebrany przez hycla i zawieziony do jednej z białostockich klinik, na pytanie gdzie potem Małgosia zaniemówiła RADYSY!!!! Reakcja byla natychmiastowa NIE , bo jak można psa, przy którym siedziało się kilka godzin i szukało pomocy skazać na ten schron.


 Psa który mimo bólu lizał po rekach i był wdzięczny za wodę , którą pił z ręki , psa który patrzył błagalnie jakby wiedzial , że ty jesteś jego jedyną deską ratunku. Wiec jak przyjechał hycel z klatką to klatka z Bajtkiem znalazła się w samochodzie Malgosi i ruszyła w kilkuset kilometrową podróż do kliniki w Legionowie. Bajtek zostal przebadany i prześwietlony , aby ustalić czy jest połamany . Na szczęście chłopak łapy miał całe , głębokie rany po popogryzieniach , oraz ogromny krwiak po zderzeniu z samochodem, który trzeba było odessać

 Oprócz tego wyszło na jaw, że Bajtek ma stary śrut w klatce piersiowej , wiec kiedyś ktoś do niego strzelał. Jednym słowem łatwo chłopak w życiu nie miał. Bajtek został tydzień w klinice na obserwacji i z powodu braku odpowiedniego miejsca gdzie mogłybyśmy go umieścić( z ranami nie  mógł trafić do kojca , bo istniało ryzyko zakażenia).

 Teraz Bajtek przebywa w domu tymczasowym u cudnego młodego człowieka( to dobra wiadomość) ta gorsza to faktura za niego i dług. Pomimo bazarków jakie robimy na nasze bezdomne psy , nie damy rady opłacić same tego długu, poprostu za dużo podopiecznych i potrzeb. Mieliśmy nie brać nikogo na pokład , ale w pewnych wyjątkowych sytuacjach nie można reagować inaczej , a sytuacja należała do takich. 

Porosimy Was z całego serca o pomoc w spłacie długu za Bajtka , chłopak będzie potrzebował też szczepień i kastracji.

 Błagam pomóżcie nam aby Bajtek miał dobry, nowy start i był gotowy na nowy domek . 

Zawsze możemy na Was liczyć wraz z naszymi bezdomniakami za co jesteśmy Wam wyjątkowo wdzięczne.

Wybierz kwotę

Komentarze

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    06.09.18
    06.09.18

    Powodzenia!

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    31.08.18
    31.08.18

    Poszła drobna kwota. Powodzenia piesku

Marta Kuhl - awatar

Marta Kuhl

Organizator zbiórki

Wpłaty - 33

Urszula - awatar
5
Urszula
Anonimowy Darczyńca - awatar
400
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca
Ewa K - awatar
20
Ewa K
od alaski - awatar
100
od alaski
Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca
Sylwia Raus - awatar
15
Sylwia Raus
Anonimowy Darczyńca - awatar
200
Anonimowy Darczyńca
Aga Aaga - awatar
5
Aga Aaga
Grażyna Paczuska - awatar
20
Grażyna Paczuska

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe!

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij

Pomagam.pl korzysta z plików cookie na zasadach opisanych w polityce prywatności, która uległa zmianie. Dowiedz się więcej.