
EDIT - Aktualizacja i rozliczenie zbiórki
Kochani, bardzo Wam ❤️ dziękujemy za pomoc dla Pani Franciszki i Pana Franciszka, których chyba już wszyscy znacie — pomagamy im wspólnie od kilku lat.
Przed Świętami założyłyśmy dla nich tę zbiórkę i udało się zebrać aż 2700 zł ❤️
Kwotę podzieliłyśmy na pół i kupiłyśmy bony do sklepu A&K — dla Pana Franciszka za 1350 zł, a dla Pani Franciszki za 650 zł, oraz karty podarunkowe Rossmanna za 700 zł, żeby mogła kupić karmę dla swojego kota Stefana 😻
Te prezenty bardzo ich ucieszyły — to dla nich ogromna pomoc.
Prosili nas, żeby przekazać Wam gorące podziękowania i życzenia wszystkiego dobrego ❤️
Dziękujemy, że razem z Wami możemy choć trochę zmieniać trudne życie — nie tylko kotów, ale też ludzi.
Bardzo jesteśmy za to wdzięczne ❤️ Poniżej zamieszczamy faktury i zdjęcia od obdarowanych:



🧡 Prosimy, przekaż naszym kotom 1,5% podatku - KRS 0000882077
*****************************************
W Wigilię chcemy otulić troską dwie starsze, samotne osoby.
Jeśli możesz — dołącz do nas ❤️
Kochani, tak jak w poprzednich czterech latach chcemy pomóc dwóm osobom, które szczególnie nosimy w sercu — Pani Franciszce i Panu Franciszkowi. Ich sytuacja jest bardzo trudna, a Wasza pomoc zawsze była dla nich dosłownie na wagę złota.
Wielu z Was zna historię Pani Franciszki.
W 2023 roku ciężko zachorowała. Gdy zabierałyśmy jej kota Stefana do Pu-Chatki, odkryłyśmy, w jak strasznych warunkach żyje. Wspólnymi siłami wyremontowaliśmy jej mieszkanko, ale krótko potem doszło do amputacji nogi po rozwiniętej gangrenie. Trafiła do ośrodka opiekuńczego i spędziła tam smutne Święta.
Po ponad roku wróciła do swojego mieszkania — z wózkiem, wsparciem opiekunki z MOPSu i z kotem Stefanem, którego bardzo jej brakowało.
Od tamtej pory cały czas ją odwiedzamy, pomagamy, dbamy o jej zdrowie i staramy się, by niczego jej nie brakowało. Miesiąc temu, dzięki Wam i dofinansowaniu PFRON, udało się wyremontować jej łazienkę.
Pan Franciszek również żyje na granicy ubóstwa.
Po operacji serca i udarze zmaga się z niedowładem, ma pod opieką 2 koty i 2 psy, a jego renta nie pozwala pokryć nawet podstawowych potrzeb. Bardzo często jedzą tylko kaszę. W kuwetach bywa popiół, w miseczkach — nic. Ma też problem z ogrzewaniem domu, choć w tym roku udało się zdobyć dla niego część opału od gminy.


Chciałybyśmy, wzorem poprzednich lat, obdarować ich bonami, żeby mogli kupić to, czego najbardziej teraz potrzebują — dla siebie i dla swoich zwierzaków.
Dla nich to nie jest prezent.
To nadzieja, że ktoś o nich pamięta.
To co roku jest dla nich jak gwiazdka z nieba — niespodziewana, dobra, rozgrzewająca.
Za każdym razem są zakłopotani, wzruszeni i trudno im uwierzyć, że tyle osób chce dla nich dobra.
Dziękujemy Wam ❤️ za to, że pomagacie nam odmieniać ten kawałek świata dla dwóch bardzo samotnych, a jednak — dzięki Wam — nigdy niezupełnie samych osób.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.
Benuś Mruczuś
❤️🐾🍀