Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

Edit. Kotki zostały w sanktuarium, zaadoptował je ojciec właścicielki schroniska. Wszystkie pieniądze zostały przekazane na koszty związane z kotkami. Nie pozwoliły nam one na ich transport, natomiast dzięki pomocy na miejscu, cieszą się życiem w zdrowiu i własnym domu.
Czasami można je zobaczyć na funpage sanktuarium (@thearcanimalsanctuary).

English version below:
Edit: 25.07.
Po wielu próbach otrzymania pomocy, zaoferowała nam się dziewczyna z Anglii, która na swoją własną rękę prowadź sanktuarium dla zwierząt, które ratuje i wysyła do adopcji za granicę. Jest to dla nas ogromna ulga, gdyż odejdą nam koszty hotelu. Koty zostały dziś odebrane, jak się okazało są strasznie zaniedbane, mają liszaja obrączkowego i muszą zostać odizolowane! Jesteśmy w bardzo niekomfortowej sytuacji, gdyż zwierzęta oddane były pachnące i zdrowe, a przez 2 miesiące w „hotelu” nie wyprano im nawet koca który im dałyśmy. A to wszystko za grube pieniądze!!! 
Teraz w pierwszej kolejności musimy pomóc naszej wybawicielce, bo kontrola kotów oraz leki kosztowały 300€! Koty zostały zaszczepione, będą dochodzić do siebie w sanktuarium i stamtąd będzie można je adoptować (@thearcanimalsanctuary)
Jeśli chodzi o mamę maluchów, nie dała się zaszczepić, strasznie się boi i będzie socjalizowana, aby jak najszybciej móc ponownie odwiedzić weterynarza. Mamy plan sprowadzić ją do Polski oraz dać jej dom u nas. 

W załączniku koszty wizyty.
Prosimy o pomoc w leczeniu oraz transporcie. Wierzę, że uda nam się wszystkiego dokonać, jesteśmy coraz bliżej!!! ❤️🩹❤️🩹❤️🩹
Witam Wszystkich, kolejna historia, która nie pozwala nam spać po nocach:
Kilka miesięcy temu bliska mi osoba podczas wakacji w Grecji natknęła się na świeżo upieczoną kocią mamę. Na czas swoich dni w okolicy przygarnęła ją, zapewniła bezpieczny kąt oraz jedzenie na tyle ile mogła. Niestety po miesiącu pobytu musiała wracać do Polski, czując ciężar obowiązku jaki na siebie wzięła. Zaprzyjaźniony miejscowy lekarz jej znajomych zaproponował, że przetrzyma rodzinkę (mama+4) w swojej izolatce na czas dalszych działań, decyzji oraz możliwości. Kotki niestety nie mogły zostać zabrane do Polski, chociaż podróż miała miejsce drogą lądową, bo były za młode by je zaszczepić i wymagały wyrobienia paszportów. Pobyt kotów u weterynarza kosztuje nas 15€ za dzień plus koszty jedzenia. Osoba, która je znalazła, opłaciła ich pobyt na miesiąc i wyjechała, pozostając w kontakcie z opiekunem na odległość. Poprosiła mnie o pomoc w organizacji, pisze to i trzyma kciuki razem ze mną.

Teraz potrzebujemy Państwa pomocy...
Chcemy, aby koty zostały zaszczepione i przetransportowane do Polski, gdzie znajdą bezpieczne i kochające domy.
W Grecji koty są traktowane jak szkodniki, jest ich dużo i nie otrzymują należytej opieki. Człowiek, który ma serce dla zwierząt wraca z Grecji pełen wyrzutów sumienia, zastanawiając się czy mógł coś zrobić, czy zrobił za mało, skazując zwierzęta, które ominął i nie napoił/nakarmił nawet na śmierć (jak bardzo dramatycznie to nie brzmi).
Koszty, które musimy pokryć (już nie tak aktualne dzięki opiece oraz schronieniu zaoferowanym przez sanktuarium♥️)*
Transport do Polski: około 500 euro
Szczepienia i paszporty: około 500 euro
*Noclegi i wyżywienie: około 1100 euro
Jedzenie: około 140 euro
Łącznie potrzebujemy 2240 euro, aby zapewnić tej rodzinie kociaków lepsze życie. Tu na prawdę liczy się każda złotówka, bo każdy kolejny dzień to nieszczęsne "15€".
Adopcja: Jeśli jesteś zainteresowany adopcją jednego z kociaków, skontaktuj się z nami. Na tą chwilę udało nam się znaleźć domy dwóm szczeniakom uratowanym w poprzednie wakacje, które już od listopada mają nowe domy, a ich historię można podejrzeć. Mogę zapewnić, że nie ma nic piękniejszego niż dołożyć cegiełkę wartą życia istoty, która jest niczemu niewinna, a karma tylko czeka żeby wrócić. Obecnie kotki mają około 2,5 miesiąca. Poniżej zdjęcia od opiekuna, który nam raportuje. Niestety w słabej jakości. Widać, że koty są już większe i chcą biegać. Lada chwila będą gotowe do szczepień i OBY podróży życia!

Bardzo proszę o pomoc, pokażmy że życie tych zwierząt jest coś warte i że mogą na nas liczyć.
Dziękuję w ich pięciu imionach.

link do video: https://vimeo.com/985180226
ENGLISH VERSION
Edit: The kittens remained at the sanctuary and were adopted by the owner's father. All funds were donated to cover the kittens' costs. This prevented us from transporting them, but thanks to the local support, they are enjoying a healthy life in their own home.
Edit: 25.07.
After many attempts to get help, we have been offered a girl from England who runs an animal sanctuary on her own that rescues and sends animals overseas for adoption (@thearcanimalsanctuary)🫶🏽
This is a huge relief for us as the hotel costs will be gone. The cats were picked up today, as it turned out they are terribly neglected, have ring worm and need to be isolated! We are in a very uncomfortable situation, as the animals were gaven nice smelling and healthy, and after 2 months in the "hotel" they are sick, stinky and wild, even the blanked we gave them was not washed once😡. And all this for huge money!
Now we have to help our saviour in the first place, because the control of the cats and the medicines cost over 300€. The cats have been vaccinated, they will be recovering at the sanctuary and from there they can be adopted.
The mother of the kittens has not been vaccinated yet, cus she is terribly scared and will be socialised so that she can visit the vet again as soon as possible. We have a plan to bring her to Poland and give her a warm forever home by our side.
Please find attached the cost of the visit.
Please help us with the treatment and the transport. I believe we’ll be able to accomplish everything, we are getting closer! ❤️🩹❤️🩹❤️🩹
end of edit.
Hello Everyone, another story that keeps us up at night:
A few months ago, a close friend of mine came across a freshly feline mum while on holiday in Greece. She took her in for the duration of her days in the area, provided her with a safe corner and as much food as she could. Unfortunately, after a month's stay she had to return to Poland, feeling the burden of duty she had taken on. A localdoctor of her acquaintance offered to keep the family (mum+4) in his isolation room for further action, decisions and opportunities. Unfortunately, the cats could not be taken to Poland, even though the journey was by road, because they were too young to be vaccinated and required passports. The cats' stay at the vet costs us €15 per day plus food costs. The person who found them paid for their stay for a month and left, staying in touch with their carer remotely. She has asked me to help with the organisation, is writing this and keeping her fingers crossed with me.
Now we need your help...
We want the cats to be vaccinated and transported to Poland, where they will find safe and loving homes.
In Greece the cats are treated like pests, there are many of them and they do not receive proper care. A man who has a heart for animals comes back from Greece full of remorse, wondering if he could have done something or if he did enough.
Costs we have to cover (not so actual thanks to the sanctuary and its accommodation ♥️)*
Transport to Poland: around €500
Vaccinations and passports: around €500
Accommodation and food: about €1,100*
Food: about 140 euro
In total, we need €2240 to give this family of kittens a better life. This is where every penny really counts, because every additional day is a miserable "15€".
Adoption: if you are interested in adopting one of the kittens, please contact us. At the moment, we have managed to find homes for two puppies rescued during the previous summer holidays, who already have new homes since November, and you can take a look at their story. I can assure you that there is nothing more beautiful than making a contribution worthwhile to the life of a creature that is innocent of anything, with karma just waiting to find you and thank you. The kittens are currently about 2,5 months old. Below are photos from the carer who reports to us. Unfortunately in poor quality. You can see that the cats are already bigger and want to run around. Any minute now they will be ready for vaccinations and WE HOPE the journey of a lifetime!
Please help so much, let's show that the lives of these animals are worth something and that they can count on us.
Thank you in their five names.
video link: https://vimeo.com/985180226
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!
