Dwie dłonie w rękawicach z odkrytymi palcami, trzymane w górze.

Na rehabilitację obu rąk

71 zł  z 3 500 zł (Cel)
Wpłaciły 3 osoby
Joanna Dębowska-Kaczmarczyk - awatar

Joanna Dębowska-Kaczmarczyk

Organizator zbiórki

AKTUALIZACJA

Dzięki wsparciu rodziny i bliskich udało mi się znaleźć inne rozwiązanie, aby sfinansować zakup biurka oraz większość potrzebnych sesji rehabilitacji, dzięki którym będę mogła wrócić do normalnego funkcjonowania, dlatego zdecydowałam się wyłączyć zbiórkę.

Zebrane środki (70 zł) zostaną przeznaczone zgodnie z pierwotnym celem. To realna pomoc w moim powrocie do zdrowia i pracy.

Dziękuję wszystkim za wsparcie zarówno materialne jak i emocjonalne. Wasza życzliwość dodała mi siły.❤️


**********************


Od 20 lat mój organizm był przez lata w stanie ciągłego napięcia i gotowości do "walki", co doprowadziło do przeciążeń mięśni, bólu kręgosłupa, nasilającej się astmy i alergii.

Dzięki terapii i ogromnemu wsparciu mojego męża udało mi się uporać z problemami – nie biorę już leków, ale niestety, moje ciało w pewnym momencie nie wytrzymało.

Przez długi czas pracowałam na etacie, a po godzinach dorabiałam jako copywriter – w sumie czasem było to kilkanaście godzin dziennie spędzane przy komputerze, aby móc zrobić bieżące opłaty i finansować konieczną terapię. Gdy tylko zaczęło się poprawiać, wydarzyło się coś niespodziewanego – przeciążenie obu rąk uniemożliwiło mi pracę. Od prawie 2 miesięcy jestem na zwolnieniu lekarskim, nie mogę zarabiać dodatkowo, a oszczędności przeznaczyłam chwilę wcześniej na operację i leczenie mojego ukochanego psa.


Aby wrócić do pracy i normalnego funkcjonowania, potrzebuję kilkunastu sesji fizjoterapii oraz biurka elektrycznego, ponieważ dalsza praca w statycznej pozycji będzie jedynie pogłębiać problem. Koszt jednej sesji fizjoterapii to 180 zł – cały cykl to ponad 2 tys. zł. Na ten moment to dla mnie bariera nie do pokonania, ale nie chcę się poddawać.


Zawsze, kiedy stawałam pod ścianą w sytuacji bez wyjścia to własnymi rękami udawało mi się na nią wspiąć i iść dalej. Tym razem wiem, że nie dam rady sama. Nie proszę o litość, tylko o szansę – na powrót do zdrowia, pracy i samodzielności.


Jeśli możesz – pomóż.

Jeśli nie możesz – udostępnij.

Każdy gest ma dla mnie znaczenie.


Dziękuję Ci z całego serca ❤️

71 zł  z 3 500 zł (Cel)
Wpłaciły 3 osoby
Joanna Dębowska-Kaczmarczyk - awatar

Joanna Dębowska-Kaczmarczyk

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 3

Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
1
Marta - awatar
Marta
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Add alt here
Dołącz do listy

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

fundraiser thumbnail
Załóż swoją zbiórkę

Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!

fundraiser thumbnail