Agata Damian Nunez
13.10.2022
Minęła 3 doba mojej hospitalizacji. Ciocia Agata przywiozła mi przytulanki ale nie mogła wejść do mnie na oddział zakazny. Pani doktor mi przekazała do kojca. Dalej jestem slaby ale podobno wygladam motorycznie lepiej jak dzien wcześniej. Niestety biegunka nie ustępuje. Wszyscy boją się aby wenflon jak najdłużej trzymał się w mojej łapce bo nie za bardzo lekarze gdzie wbić nowa igłę. Po 3 dobach mój rachunek wynosił 1457. Zacząłem 4 dobę.
Kazik





