Zbiórka Odzyskać godność po porodzie - miniaturka zdjęcia

Odzyskać godność po porodzie

Zbiórka Odzyskać godność po porodzie - zdjęcie główne

Odzyskać godność po porodzie

21 203 zł z 8 650 zł (Cel)
Wpłaciło 519 osób
Wpłać teraz
 
Magda Chrobak - awatar

Magda Chrobak

Organizator zbiórki

UWAGA: Edycja kwoty z 8000 na 8650 zł wynika z kosztów serwisowych strony zbiórki - w razie wątpliwości odsyłamy do regulaminu tej strony.

Poród siłami natury, przecież to nic niezwykłego. Szybki. Dziecko zdrowe. Matka przytomna i zdrowa. Co więc mogło pójść nie tak?

Nazywam się Magda Chrobak i założyłam tę zbiórkę dla Pani Ag. Jej historię poznałam jeszcze w listopadzie 2017, czytając toruńskie "Nowości". Artykuł mówił o krzywdzie, jakiej doznała pani Ag. w skutek błędu w sztuce lekarskiej. Przeczytałam cały tekst i nie mogłam uwierzyć, że NFZ MOŻE TAK POTRAKTOWAĆ CZŁOWIEKA. To mogła być każda kobieta, ty, ja, twoja siostra czy koleżanka. Napisałam do autorki artykułu z pytaniem o adres zbiórki na operację dla poszkodowanej - niestety, sprawa okazała się o wiele bardziej skomplikowana.

CO SIĘ WŁAŚCIWIE STAŁO?

Pani Ag. urodziła swoje 4 dziecko w szpitalu w Chełmnie. Poród przebiegł bez asysty lekarskiej i o wiele za szybko - cała akcja trwała 20 minut. Przez brak jakiejkolwiek asysty medycznej kobieta "pękła gwiaździście", czyli tak, jakby wyrwało jej ścianę mięśniową i zwieracze między pochwą a odbytem. Następnie została źle zszyta, jak sama mówi "przyszyta do nogi" i dopiero po kilku dniach w domu zorientowała się, że NIE MA ODBYTU, ZOSTAŁA ZUPEŁNIE ZASZYTA. Po zdjęciu szwów w lokalnej przychodni, okazało się, że dokumentacja ze szpitala została przekłamana, jakoby pani Ag. urodziła poza szpitalem i miała tylko lekkie pęknięcie. Pęknięcie jednak było bardzo poważne, o czym kobieta dowiedziała się wkrótce.

PRÓBY DIAGNOZOWANIA

Poród i jego tragiczny skutek miał miejsce w 2013 roku. Tak, dobrze czytasz, OD 5 LAT pani Ag. nie otrzymała odpowiedniej pomocy ze strony NFZ czy szpitala, w którym rodziła. Przez te kilka lat tułała się od ginekologa do ginekologa, a każdy z przerażeniem tylko odsyłał ją do jeszcze innego szpitala, jeszcze innej kliniki, jeszcze innego specjalisty. Nikt nie wiedział, co dokładnie dzieje się z narządami rodnymi i końcowym fragmentem jelita kobiety, nikt też nie zlecił jej rezonansu, tomografii, nie postarał się bardziej. Ostatecznie zebrano grupę kilkunastu specjalistów, którzy orzekli, że odbyt (z ubytkiem zwieracza 50%) znajduje się w przedsionku pochwy. TAK, KOBIETA O KTÓREJ PISZĘ OD 5 LAT ZAŁATWIA SIĘ PRZEZ POCHWĘ. Diagnoza diagnozą, ale niestety NFZ nie miał żadnej propozycji operacji dla pani Ag., szpital nie poczuwał się do odpowiedzialności, Rzecznik Praw Pacjent odmówił interwencji i kobieta została sama.

JAK MOŻNA ZOSTAWIĆ KOGOŚ Z TAKIM URAZEM BEZ POMOCY?

Nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie. Realnie taka sytuacja przecież nie powinna mieć miejsca: w XXI wieku, w środku Europy, w cywilizowanym świecie, z państwową opieką medyczną. A jednak. Pani Ag. od 5 lat codziennie chodzi w pieluchomajtkach bądź stosuje specjalne wkładki. Oprócz tego, że nie ma kontroli nad zwieraczem (uszkodzonym i nienaprawionym), nie ma też możliwości po prostu godnego załatwiania potrzeb fizjologicznych. Tym błędem odebrano jej prawo do jakiejkolwiek intymności, do pożycia seksualnego z mężem, do normalnego korzystania ze swojego ciała.

Mnie przede wszystkim przeraża ryzyko, jakim obarczone jest oddawanie stolca przez pochwę. Myślę tylko o możliwościach zakażeń, zapaleń, powikłań - a w takim przypadku, również sepsy.

NADZIEJA NA ODZYSKANIE SPRAWNOŚCI

Proszę mieć na uwadze, że z panią Ag. współpracowałyśmy, aby znaleźć też możliwość działania przez fundusz zdrowia, ale niestety na razie sprawa jest w toku i tylko być może zostanie podjęta przez prokuraturę dzięki nowemu reprezentantowi prawnemu pani Ag. z Warszawy. Być może za kilka lat uda jej się uzyskać jakieś zadośćuczynienie, odszkodowanie, ofertę realniej pomocy... ale wtedy będzie już za późno.

PANI AG. NIE MA JUŻ CZASU. MINĘŁO 5 LAT OD FATALNEGO BŁĘDU I OPERACJA MUSI SIĘ ODBYĆ NATYCHMIAST, JAK NAJSZYBCIEJ.

Po uruchomieniu kontaktów i znajomości, udało mi się dotrzeć do przychodni i lekarza specjalisty, który podejmie się próby zrekonstruowania krocza kobiety. Oczywiście prywatnie. Pani Ag. przeszła już wizytę kwalifikującą do operacji w przychodni GYNEKA w Krakowie, kilkaset kilometrów od jej domu. Jest to jednak jej jedyna nadzieja. Koszt procedury włącznie z późniejszą wymagana rehabilitacją i zakupem specjalnego stymulatora mięśni wynosi 8000 zł. Kwota ta niestety przerasta możliwości finansowe kobiety i dlatego właśnie zwracam się w jej imieniu do was, drodzy Pomagacze z apelem o pomoc.

W SPRAWIE PANI AG. NAKRĘCONO MATERIAŁ dla programu "Interwencja" w Polsacie. Niestety pomoc skończyła się tylko na tym.

https://www.ipla.tv/wideo/news/Interwencja/1745/2016/5002096/Interwencja-Tragiczny-porod-Wyszla-ze-szpitala-niepelnosprawna/55de3eae2c2c23eef94c5af83d000d50

Pomyślcie o kobietach w swoim życiu, o córkach, matkach i siostrach, o żonach i ukochanych - co byście zrobili, gdyby taka sytuacja, takie rażące zaniedbanie, taka okrutna obojętność biurokracyjna... dosięgnęła ich?

Ja próbowałabym pomóc i właśnie próbuję. Dla mnie każda kobieta jest jak siostra. Musimy trzymać się razem i nie dać się bezmiarowi obojętności i wyrachowania.

Dołóżcie swoją cegiełkę i pomóżcie kobiecie odzyskać normalne życie.

Liczę na was!

Magda Chrobak

Wybierz kwotę


20 
50 
100 
200 
1 000 
Inna
Wpłać teraz
 Bezpieczne płatności online

Aktualności


  • Magda Chrobak - awatar

    Magda Chrobak

    05.02.19
    05.02.19

    Całe pieniądze zebrane już po pierwszej wypłacie, ktora w ogromnej części pokryła operację, czyli ponad 10000, powędrowały na konto pani Ag. Ponieważ z przyczyn medycznych i natury ludzkiego ciała musi minąć trochę czasu, zanim będzie można poprawiać zszycie i to dla podstawowej wygody a nie kosmetyki, pani Ag. wpłaca całą kwotę na lokatę. Z reszty poprzednich pieniędzy kupi potrzebny stymulator, który rozstrzygnie, czy wszystko uda się pobudzić do normalnego działania. Jesteśmy na zawsze Wam wszystkim wdzięczne za pomoc i miłe słowa. Bez Was nic by się nie udało.

Komentarze


  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    06.10.18
    06.10.18

    Powodzenia dla tej pani. Niech wróci do normalnego życia

  • Agnieszka - awatar

    Agnieszka

    06.10.18
    06.10.18

    Brak mi słów. Proszę o siebie walczyć!

  • Olla - awatar

    Olla

    05.10.18
    05.10.18

    Życzę Pani powrotu do zdrowia i godnego życia. I zdrowia dla córek. Podziwiam, że jest Pani w stanie samodzielnie się nimi opiekowac w takim stanie zdrowia. Jest Pani niezwykle silną kobietą.

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    05.10.18
    05.10.18

    Życzę dużo sily i żeby sie udalo!

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    03.10.18
    03.10.18

    Dużo siły!

21 203 zł z 8 650 zł (Cel)
Wpłaciło 519 osób
Wpłać teraz
 
Magda Chrobak - awatar

Magda Chrobak

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 519

Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Leszek Romanowski - awatar
Leszek Romanowski
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
5
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
100
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
30
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
2
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
100

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Stwórz swoją
pierwszą zbiórkę

Nie czekaj, weź sprawy w
swoje ręce teraz!

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij