FUNDACJA OCHRONY ZWIERZĄT "PAŃSKA ŁASKA"
Mopsy jak to mopsy - dosyć szybko znalazły domy, ale nadal przebywają u nas owczarki i nadal potrzebujemy funduszy na opłacenie ich utrzymania oraz sprawę karną i administracyjną, a niestety nie mamy nawet połowy kwoty.
Prosimy bardzo z Sedną o pomoc!



Owczarki przeciskają się przez szczeliny w ciasnych boksach. Chcą się wydostać, swobodnie poruszyć, ale nie mają, jak... Błagają o pomoc.
Na pomoc czekają również beagle. Wystają przy kratach, błagając o ratunek.
Kilkadziesiąt zwierząt żyje tutaj w brudzie, odchodach, bez dostępu do wody pitnej.
W skrzynkach czeka na nie chleb do jedzenia i zlewki z obiadu - ciężko do końca okreslić, co to w ogóle jest. W boksach w błocie leżą martwe szczury.
Króliki stłoczone są również w tragicznych, urągających żywemu stworzeniu warunkach. Wszędzie odchody, brak jedzenia, brak picia.
Tak wyglądał do teraz ich los. Ratujemy je, teraz mają szansę, by zacząć żyć. Dzięki Waszej pomocy! Są wychudzone, w ciężkim stanie. Jeden z nich nie ma oka.
Są brudne od odchodów i skołtunione. Nie wiemy, co dzieje się pod sierścią. Zapewne mają odparzenia skóry.
Nie możemy zostawić tam ani jednego zwierzęcia. Zabieramy je z tego miejsca.
BARDZO PROSIMY O POMOC w ich ratowaniu. Nie wiemy, ile środków będziemy musieli wydać. Codziennie przeprowadzamy kolejne interwencje, mamy pod opieką kilkaset zwierząt. Nie mamy, z czego czerpać, ale wiemy, że nie możemy pozwolić, żeby te zwierzęta tam zostały!

Karolina K
Pomagam.
Kinga
❤️