anna zyskowska
Kochani 💛
Chciałabym z całego serca podziękować każdej osobie, która wsparła zbiórkę na leczenie naszego kocurka.
Dzięki Wam udało się uzbierać ponad 1000 zł — kwotę, która dla mnie wydawała się zupełnie nieosiągalna. Dzięki temu mogliśmy zabrać go do weterynarza, opłacić leki i zapewnić mu spokojne dojście do siebie po wypadku.
Kotek powoli wraca do sił — je, pije i każdego dnia widać, że czuje się trochę lepiej 💕
Ma jeszcze złamaną miednicę, więc czeka go dłuższa rekonwalescencja, ale najgorsze już za nami.
Dziękuję za każdą wpłatę, udostępnienie, dobre słowo i wsparcie. To niesamowite, jak wiele dobra potraficie dać nieznajomemu i małemu, skrzywdzonemu zwierzakowi.
Zbiórka zostaje oficjalnie zamknięta, a ja jeszcze raz z całego serca Wam dziękuję.
❤️ Każda złotówka naprawdę uratowała mu życie.




EDIT: Byliśmy u weterynarza i dowiedzieliśmy się, co tak naprawdę się stało. Kotek miał ogromnego pecha – został pogryziony przez innego kota i dodatkowo potrącony przez samochód. Miał jednak też ogromne szczęście, bo mimo tego nie jest sparaliżowany. Ma złamaną miednicę. Zaczął pić i jeść, widać też, że poczuł ulgę. Teraz potrzebuje spokoju, opieki, regularnych wizyt i dalszego leczenia. Niestety, to będzie kosztowne – sama nie dam rady tego udźwignąć.


Ewelina Bałazy
Do równego tysiąca..Walcz koteczku!
Marcin<3
Mam nadzieję że chociaż trochę pomogłem.
Nikmakk
Zawsze wspieram zwierzątka ❤️