FUNDACJA HELP HORSES
Zbiorke zamykamy bo szla traficznie .. przenosimy ją na inna pod tym linkiem pomagam.pl/nk9bph
Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

Zwracamy się do Was z prośbą o pomoc dla naszej ukochanej klaczy, Sanktoriny. Santi to wspaniały koń, którego uratowaliśmy i daliśmy jej nowy, pełen miłości dom. Jest dla nas kimś więcej niż tylko zwierzęciem - jest częścią naszej rodziny.
Dzisiejszy ranek przyniósł nam straszne wieści. Sanktorina uległa koszmarnemu wypadkowi. Nie do końca wiemy, jak to się stało, ale rana, którą sobie zadała, jest przerażająca. Rozerwany mięsień prawie do kości, krew i ból - to obraz, którego nie zapomnimy do końca życia.
Natychmiast wezwaliśmy weterynarzy, którzy zajęli się Santi. Rana wymagała szycia, drenażu i podania silnych leków. Wizyta, leczenie i leki kosztowały nas 3570 zł. To dla nas ogromna kwota, której nie jesteśmy w stanie pokryć z własnych środków.
Za dwa dni czeka nas kolejna wizyta weterynarza. Nie wiemy, ile będzie ona kosztować, ani jak długo potrwa leczenie Santi. Wiemy jednak, że nie poddamy się i zrobimy wszystko, aby jej pomóc.
Sanktorina ma ogromne szczęście, że żyje. Jednak proces jej powrotu do zdrowia będzie długi i bolesny. Potrzebuje naszej i Waszej pomocy.
Każda, nawet najmniejsza wpłata, przybliży nas do celu i pomoże Santi odzyskać zdrowie. Prosimy Was o wsparcie w tej trudnej chwili.
Z góry dziękujemy za każdą pomoc!


Więcej informacji o zbiórce i stanie Sanktoriny znajdziecie na naszej stronie na Facebooku







Zbiorke zamykamy bo szla traficznie .. przenosimy ją na inna pod tym linkiem pomagam.pl/nk9bph
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!
