Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

Jesteśmy stowarzyszeniem, które od 9 lat czynnie pomaga chorym i bezdomnym zwierzętom. W tym czasie pomogliśmy dziesiątkom kotów, kilkudziesięciu pieskom oraz setki kotów wysterylizowaliśmy. Staramy się bardzo, żeby nikomu nie odmawiać pomocy, choć czasami jest to bardzo trudne, głównie z powodu braku środków finansowych.
Historia Zosi jest dla nas nie znana. Nie wiemy czy mmiała kiedyś dom, czy była kochana. Sądzac po stopniu zaniedbania i totalnie wyniszczonego ooraganizu od bardzo ddługiego zasu żyła na ulicy. Zosia została zauważona przez karmicielkę, jak bezładnie poruszala sie, dobijajac do rożnych przeszkód po drodze. Nie bbyła stanie odnaleźć miski z jedzeniem. Jest dzika i boi się czlowieka. Żeby jej pomóc musieliśmy ją odłowić do klatki łapki. Udało się i została abrana do weterynarza, gdzie została poddana badaniom i gdzie zostala w szpialiku. Niestety Zosia jest całkowicie ślepa a wyniszczony organizm świadczy długotrwalym niedożywieniu. Na razie robimy diagnostykę i musiny zbadać zbierajcy się płyn brzuszku. Strasznie boimy się wyników.
Jeśli możecie pomóc w diagnostyce i opłaceniu leczenia i szpitalikowania Zosi to błagamy, pomóżcie
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!
