Beata Chareńska
Muszkę udało się wyleczyć, a późniejszy okres obserwacji przebiegł prawidłowo. Muszka jest zdrowa. Dziękujemy wszystkim za wpłaty.

Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

MUSZKA UMIERA ! Zagrajmy śmierci na nosie.
Kocie dziecko, które w swoim krótkim życiu nie zaznało wiele dobrego. Od urodzenia żyła na ulicy przy śmietniku w grupie innych kotów. Los jednak uśmiechnął się do Muszki i jej rodzeństwa, trafiły do nas Stowarzyszenia Kocie Sprawy Żnin. Muszka zarobaczona, z kocim katarem i wrzodem na rogówce otoczona opieką dochodziła powoli do zdrowia.

Tak nam się wydawało w tamtym momencie, że Muszka wychodzi już na prostą a wszystko co złe ma już za sobą.

Jak bardzo się jednak myliłyśmy!! ŚMIERĆ PO CICHUTKU WCIĄŻ CZEKAŁA TUŻ ZA ROGIEM, NAJGORSZE DOPIERO NADCHODZIŁO!!!
Niespodziewanie u Muszki zaczęły pojawiać się niepokojące objawy. Z dnia na dzień stała się apatyczna, unikała kontaktu, odmawiała jedzenia, traciła na wadzę i męczyła ją bardzo wysoka gorączka, która nie spadała po podaniu leków. Muszka przestała bawić się z innymi kotami, widać było, że coś jest nie tak, że cierpi. Powoli uchodziło z niej życie.

Niestety szereg badań doprowadził do wykrycia zbierającego się w brzuszku płynu. Obawialiśmy się najgorszego, czyli choroby, która zbiera śmiertelne żniwo wśród młodych kotów.


W te pędy udaliśmy się z Małą do Kliniki Weterynaryjnej w Poznaniu gdzie Pani Doktor nie pozostawiła nam złudzeń i potwierdziła wszystkie nasze obawy. 
ŻYCIE MUSZKI ZOSTAŁO WYCENIONE
BEZ KOSZTOWNEGO LECZENIA MUSZKA UMRZE 😭

znając w swoim 5 miesięcznym życiu tylko bezdomność, ból i cierpienie. Leczenie trzeba wdrożyć natychmiast i kontynuować bez dnia przerwy przez wiele tygodni.
MAMY TYLKO 24h NA UZBIERANIE PRZYNAJMNIEJ 2500ZŁ aby opłacić leczenie! Każda kolejna godzina zwłoki to dla tej małej, dzielnej koteńki wyrok. Na ten moment tylko ta kwota dzieli nas od podjęcia rękawicy, od rozpoczęcia tej walki.
Zawsze walczymy o każdego kota do końca, nie potrafimy spojrzeć w te umęczone oczka Muszki i powiedzieć: "Ty musisz umrzeć, leczenie jest długie i kosztowne". Ona nie zasłużyła na taki los, nie teraz gdy już wszystko miało być dobrze!

2500zł potrzebujemy dla Muszki „na wczoraj” ale to tylko mała część kosztów, które nas czekają. Przed nami długa walka, wiele kosztownych wizyt w klinice w Poznaniu, wiele badań kontrolnych.
Pierwsza wizyta w Poznaniu kosztowała nas już 850zł, w poniedziałek kolejna ok. 600zł.
Bez Waszej pomocy ani my, ani Muszka nie damy rady.
Błagamy o pomoc dla tej maleńkiej Kici, którą już po raz drugi musimy wyrywać z objęć śmierci.
Muszkę udało się wyleczyć, a późniejszy okres obserwacji przebiegł prawidłowo. Muszka jest zdrowa. Dziękujemy wszystkim za wpłaty.

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!

Agata Ś
Dacie radę dziewczyny! Wy i Muszka ❤️