Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.


Celowa podłość człowieka, nieszczęśliwy wypadek czy atak psa? To, dlaczego Sylunia błąkała się w poszukiwaniu jedzenia z oderwaną częścią ogona pozostaje zagadką.
Kotka została zabrana z terenu działek, gdzie koty rozmnażały się w niekontrolowany sposób. To nie pierwszy przypadek kota z tych okolic z takim urazem.



Sylunia jest już po zabiegu amputacji ogona. Pod jedną narkozą została wykonana także sterylizacja. Kotka dochodzi do siebie. Potrzebuje także domu tymczasowego
Jak zawsze - termin spłaty nas goni, a konto puste. Prosimy w imieniu Syluni o pomoc w spłacie zobowiązania.





Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!
