Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

Cześć, jestem Hope. Mam około 8 miesięcy.
Moje imię nie jest przypadkowe lecz związane z postawioną diagnozą w momencie gdy trafiłam do obecnego domu. Ale zaczynając od początku..
Swoje życie rozpoczęłam jako dziecko bezdomnej kotki. Porwano mnie od rodziny dość szybko, bo gdy miałam około miesiąca, byłam u jednym ludzi którym się znudziłam. Potem trafiłam do rodziny gdzie byłam traktowana jako zabawka dla małych dzieci. Wtedy pojawiła się moja obecna mama, ktora wyrwała mnie z piekła gdzie dzieci się mną bawiły, dostawałam do jedzenia ludzkie posiłki i musiałam się chować i uciekac za łóżko. Pomimo, że mama ma dużo innych kotów pod opieką w domu również wyrwanych z dworu lub nieodpowiednich rąk zdecydowała ze mi też pomoże. Po przejęciu mnie, pojechaliśmy od razu do lekarza. Tam postawiona Diagnoza nas powaliła. Wykonano test Elisa wyniki felv pozytywny, fiv wątpliwy. Mam bez wahania zleciła badania pcr ponieważ lekarze proponowali eutanazję pomimo mojego dobrego samopoczucia. Test pcr potwierdził felv dodatni, a fiv ujemny. Mama poszukiwała mi domu, ponieważ była świadoma że muszę być od innych kotów odizolowana a przez warunki mieszkaniowe również zamknięta w klatce kenelowej. Jednak poszukiwania domku nie udały się więc mama mnie zatrzymała.




Wszystko było dobrze do czasu gdy mama zauważyła ze mniej jem i zaczął rosnąć mi brzuszek więc zabrała mnie do lekarza.
Dziś wysłaliśmy krew do badań . Po otrzymaniu wyników wrzucimy je na zbiórkę.





Sytuacja finansowa mamy jest bardzo ciężka, każdy grosz wydaje na nasze potrzeby i nasze leczenie. Nie stać jej na moje leczenie stąd poszukujemy pomocy tutaj.
Czy znalazlaby się dobre dusza, która pomogą w moim leczenie...
Lekarze zalecili by mama się poddała, ale ona nie umie poddawać się bez walki. Mimo tego że nie potrafi prosić o pomoc teraz prosi razem ze mną o możliwość przedłużenia mi życia
To moja ostatnia deska ratunku
Bez pomocy czeka mnie śmierć
Moja mama zawsze pomaga zwierzętom w potrzebie więc proszę pomóżcie teraz jej zawalczyć o moje życie.
PS jak widać nie lubię zdjęć, ponadto kocham kontakt z człowiekiem dlatego gdy tylko go widzę łaszę się i mruczę

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!
