Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

Ten mały piesek został pogryziony przez dużego agresywnego psa, którego właściciel wychował na agresora i terez beztrosko puszcza luzem. Wczoraj ofiarą tego samego psa stal się czlowiek. Pies tak naprawdę niewinny. Winny jest człowiek i zadbaliśmy o to, by został ukarany. Wezwana na miejsce policja ukarała właściciela mandatem w wysokości 500 zł. Mamy z tego trochę moralnej satysfakcji. Nic więcej. Bo tak naprawdę pies powinien być odebrany nieodpowiedzialnemu człowiekowi .

Teraz jednak uwagę skupiamy na ofierze. Mały został tak pogryziony, że nie może wstać. W jedną z ran wdała się martwica. Jeśli podjęte działania leczenia nie przyniosą efektu, konieczna będzie amputacja łapki. Właściciele to biedni i bezradni ludzie. W panice nawet nie wiedzieli jak pomóc psu. To nasza wolontariuszka mieszkająca nieopodal rozdzieliła gryzące się psy, wzięła psa do weterynrza i wczoraj po kolejnym ataku psa wezwała policję. Postanowiliśmy w miarę możliwości pomóc pieskowi i właścicielom, ale też nie mamy dużych tych możliwości. Wstępny koszt kroplówek i leczenia pogryzień to 600 zł. Amputacja ( jeśli okaże się konieczna) co najmniej drugie tyle. Bardzo prosimy o pomoc finansową na leczenie pieska. Bez Was my nie damy rady biedactwu pomóc. ( trzecie zdjęcie drastyczne-dziura na skutek rany martwiczej).

Amputacja niestety okazała sie konieczna więc potrzebujemy waszej pomocy!
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!
