Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

Bezdomny Morusek pojawił się ostatnio na karmowisku kulejąc ze spuchniętą łapką 🥺 Pani Bogusia, która go dokarmia, od razu zwróciła się do nas z prośbą o pomoc dla kotka. Udało się go złapać dopiero następnego dnia.
Okazało się, że w wyniku zranienia łapki powstał ropień. W dniu wizyty u lekarza ropień był już pęknięty, lecz dalej bolesny dla Moruska.
Rana została dokładnie oczyszczona, by zakażenie się nie pogorszyło. Morusek został także wykastrowany. Planowałyśmy to już od jakiegoś czasu, jednak kot pozostawał nieuchwytny.
Pobyt u lekarza, przejazd w transporterze, zamknięcie - to wszystko było dla niego ogromnie stresujące, dlatego postanowiłyśmy, że zabieg odbędzie się tego samego dnia, a później kotek zostanie wypuszczony w miejsce bytowania.
Poza raną, Morusek miał także wiele kleszczy i wszoły. Dostał niezbędne środki, by pozbyć się pasożytów oraz antybiotyk o długotrwałym uwalnianiu - na dwa tygodnie.

Bardzo prosimy o darowizny, które pozwolą nam opłacić leczenie i kastrację Moruska.
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!
