Dzisiaj trafił do nas kot z Bachowic. Dziewczynka, która go zgłosiła, opisała go jako kota, który ma prawdopodobnie złamaną łapę. Kot przeczekał noc u zaprzyjaźnionych osób z Wadowic i dzisiaj rano pojechał do weterynarza. Carmel
, bo tak go nazwaliśmy, przechodzi obecnie wszystkie możliwe badania. Póki co podane zostały mocne antybiotyki, gdyż łapa okazała się pogryziona. Później po dostarczeniu go do domu tymczasowego odkryliśmy kolejne „dziury” w ciele. Dostaliśmy też informacje, że w okolicy, w której został znaleziony ktoś zabawia się strzelając do zwierząt ze śrutu... Sprawdzimy oczywiście, czy to co do tej pory uważaliśmy za pogryzienie to nie są przypadkiem rany po postrzale. Dziur w ciele odkryliśmy 5. Kot jest obolały, więc dokladnie nie został jeszcze oglądnięty. Być może jest ich więcej. Ciężko się robi człowiekowi, gdy pomyśli, że być może cZłOwiek mu to zrobił. Zbieramy na leczenie, odrobaczenie, wyleczenie świeżba w uszach, kastrację, szczepienia i testy dla tego rudego bojownika. Damy Wam oczywiście znać skąd te dziury w jego ciele. Pomóżcie nam pomagać
Chcieliśmy gorąco podziękować tej dziewczynce, która nie przeszła obojętnie i zgłosiła nam go. Jesteś wspaniałą osobą Zosiu! Dziękujemy
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!