Szczeniaka zjadają larwy Pomocy

8 725 zł  z 14 000 zł (Cel)
Wpłaciło 150 osób

Próbujemy ratować szczeniaka zjadanego żywcem przez pchły i larwy much. Jego stan jest dramatyczny. Podjęliśmy walkę o Jego zdrowie i życie.

Zdarzenie miało miejsce w miniony piątek. Na terenie jednej ze wsi pod Węgrowem ktoś podrzucił matkę i dwa szczeniaki. Nie wiadomo, kto. Psy koczowały na prywatnej posesji pod autem i były w ciężkim stanie. Zaalarmowana w miniony piątek w południe gmina nie pomogła zwierzętom. 

- Nie działamy jak pogotowie… – tłumaczyła urzędnik odpowiadająca za pomoc psom. 

Mimo przyjęcia zgłoszenia gmina nie pomogła tym psom aż do dziś. W tym czasie z wyczerpania umarł jeden szczeniak. Drugi był w stanie zagrożenia zdrowia i życia. Gdy dostaliśmy wezwanie, by pomóc – drugi szczeniak właściwie też już umierał pod autem… Żywcem zjadały Go pchły i larwy much.

 Gdy trafił do kliniki weterynaryjnej – lekarze załamali ręce. Podjęto próbę Jego ratunku; rokowania są bardzo ostrożne, a cena Jego ratowania - spora.

Zwierzę było na granicy życia i śmierci. Tylko szybka pomoc weterynaryjna: odpowiednie leki, płyny nawadniające, oczyszczenie rany z larw, stabilizacja Jego temperatury mogło zatrzymać proces wyniszczenia organizmu.

Na osłabionym organizmie muchy złożyły setki jaj. Były one w uszach, nosie, pysku, przy odbycie. Usunięto je z całego ciała bardzo dokładnie. 

Następnie oczyszczono sierść psa z larw much. Przy obecnych temperaturach w ciągu dnia – z jaj, które złożyły muchy - kolejne larwy wyklułyby się już po 24 godzinach. Gdyby tak się stało, ten szczeniak nie miałby zapewne szans na przeżycie.

Tego maluszka pchły zjadały żywcem. Na 600 gramowym ciele psa były ich setki. 

Zwierzę też ma wypływ ropny z oka, wygląda tak jakby gałka oczna się cała cofnęła i wymaga konsultacji okulisty. Najpierw jednak musimy uratować Jego życie. 

Po zgoleniu sierści ukazał się dramatyczny obraz. Olbrzymia dziura w szczeniaku zainfekowana kolejnymi larwami. Trzeba było je wyciągać pęsetą, a całą ranę zdezynfekować. Kolejne larwy wychodziły z odbytu same przy oddawaniu kału.

Maluszkiem od razu zajęli się specjaliści. Walka o Jego ustabilizowanie była bardzo trudna.  Pomimo ciężkiego stanu jest szansa na ocalenie szczeniaka. Został zabezpieczony lekami przeciwbólowymi, otrzymał kroplówki i jest całodobowo pod opieką lekarzy. Koszt walki o Jego życie tylko przez pierwszy dzień to kilkaset złotych.

Niestety opieka specjalistyczna sporo kosztuje. Sami nie damy rady, aby pokryć te koszty, bo mamy pod opieką ponad 200 zwierząt. Dlatego prosimy o wsparcie.

Słowa wsparcia

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲


  • Monika - awatar

    Monika

    05.10.2024
    05.10.2024

    Dla Ciebie dzielny maluszku i dla twojej biednej psiej mamy

  • Ewa Kamińska-Wojciechowska - awatar

    Ewa Kamińska-Wojciechowska

    02.10.2024
    02.10.2024

    Prosze pomóżcie mu

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    30.08.2024
    30.08.2024

    Trzymaj sie kruszynko !!!

  • Dominika - awatar

    Dominika

    26.08.2024
    26.08.2024

    Walcz maluszku!

  • Elżbieta - awatar

    Elżbieta

    26.08.2024
    26.08.2024

    Oby przeżył!

8 725 zł  z 14 000 zł (Cel)
Wpłaciło 150 osób

Wpłaty: 150

Joanna - awatar
Joanna
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Add alt here
Dołącz do listy
Daria - awatar
Daria
20
Katarzyna Grajper - awatar
Katarzyna Grajper
20
anka - awatar
anka
20
Mimi - awatar
Mimi
25
Beata - awatar
Beata
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Add alt here
Dołącz do listy
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Animals

Podaruj 1,5% Fundacji Pomagam.pl

Animals

Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾

Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?

✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.

✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.

Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.

Poznaj Fundację Pomagam.pl