Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

W poniedziałek info o psie z wypadku, jedziemy na miejsce, psa brak. Dziś ponowne info o psie który bezwiednie leży w kupię liści. Okazuje się że to ten sam pies. Choć na koncie ledwo ponad 200zł decyzja zapada, zabieramy go. Szybka wizyta u weterynarza. Ponad sto kleszczy wielkości koniuszka palca. Zapchlony, 40 stopni gorączki, skóra blada, wiotka. Babeszja, odwodnienie, wychudzenie. Szybka interwencja naszej Pani weterynarz sprawiła że piesek podniósł głowę i trochę się ożywił. Okazuje się że nie był po wypadku a tak słaby i schorowany że nie miał siły ustać na nogach. Teraz przebywa w hoteliku. Noc będzie decydująca Ale my walczymy🥰 prosimy o datki dla naszego nowego podopiecznego na jego dalsze leczenie.
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!
