Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

Witam. Nie ukrywam, że założenia zbiórki na leczenie mojego ukochanego psa nie było łatwą decyzją. Jest mi głupio prosić o pomoc, ale każda wizyta u weterynarza kosztuje a ja muszę pomóc Lali.
Lala ma 13 lat. Od szczeniaka ma zdiagnozowaną dużą dysplazję stawów biodrowych. Ale pierwsze poważne problemy pojawiły się dopiero w tym roku na początku listopada . Pewnego poranka okazało się że nie jest w stanie chodzić, miała oczopląs. Po dwóch tygodniach leczenia doszła do siebie. Lekarz stwierdził, że mógł to być udar. Od wczoraj problemy powróciły. Bidula nie była w stanie ani zejść po schodach ani się położyć. Robiła po dwa nieudolne kroki po czym siadała i sapała. Na wczorajszej wizycie u weterynarza Lala otrzymała zastrzyki przeciwbólowe i przeciwzapalne, leki na stawy. Dzisiaj jedziemy z nią na badanie tarczycy. Weterynarz podejrzewa że problemy neurologiczne mogły pojawić się z powodu tarczycy. Lala będzie też potrzebowała fizjoterapii bo pojawił się problem z mięśniami w tylnych łapach. Wstydzę się prosić o pomoc, ale Lala jest z nami od 13 lat. Kocham ją i chcę ją leczyć ale nie mam teraz na to pieniędzy. A ona nie może czekać.
Dziękuję bardzo każdemu kto pomoże. Bardzo dziękuję.
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!
