Ania Julia
Fakturka za dotychczasowe leczenie

Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

Błagam o pomoc dla kociego dziecka, które chce żyć bez bólu. Mam zaledwie kilka dni, aby uzbierać środki na operację. Jestem osobą prywatną, która prowadzi dom tymczasowy. Mój dom utrzymuje się z darowizn od ludzi. Pod opieką mam 12 kotów. W czwartek o 7.00 rano obudził mnie dzwonek do drzwi. Otwieram. Moja 13-letnia córka z koleżanką, mimo że powinny być w szkole. Na rękach mają około miesięczne kocie dziecko w tragicznym stanie. Oczy posklejane ropą, tak, że nie może ich otworzyć. Dziewczynki płaczą. Wiem, że gdyby nie one, kociak odszedłby cichutko skulony i niezauważony... Zamiast do pracy biegnę do weta. Prawego oka nie da się już uratować. Konieczna amputacja. Silne zapalenie i obrzęk spojówek, zapalenie całej gałki ocznej, owrzodzenie rogówki, wydzielina ropna. Szmery w sercu. A to dopiero kocie niemowlę! Na lewe oko być może będzie widział, ale to też nie jest pewne. Jak się domyślacie, nie mam możliwości samodzielnie sfinansować leczenia. BEZ WAS KOCHANI NIE DAM RADY. Może nie uzbieram całej kwoty, ale każda pomoc bardzo wiele dla mnie znaczy.

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!
