Zbiórka Dla siódemki rodzeństwa - miniaturka zdjęcia

Dla siódemki rodzeństwa

Zbiórka Dla siódemki rodzeństwa - zdjęcie główne

Dla siódemki rodzeństwa

7 724 zł z 90 000 zł (Cel)
Wpłaciły 104 osoby przez 23 dni.
Wpłać teraz
682 udostępnienia

Nasze Stowarzyszenie zawsze chętnie pomaga potrzebującym, tak jest i tym razem. Kiedy usłyszeliśmy o tych ludziach i losach rodzeństwa, które przygarnęli, nie mogliśmy przejść obok nich obojętnie. Nie są oni spokrewnieni z nikim z członków naszego Stowarzyszenia, nie są nawet mieszkańcami naszej gminy, na rzecz których działamy najczęściej. Jednak widząc, jak wiele mają w sobie dobra i życzliwości, musieliśmy odpowiedzieć im tym samym.

A oto ich historia...

Jest ich siedmioro: Paulina, Piotr, Łukasz, Karolina, Basia, Asia i Anetka. Mają już tylko siebie.
W czerwcu tego roku w wypadku samochodowym zginął ich tata, mama nie żyje od kilku lat. Nigdy nie mięli łatwego i wygodnego życia; mieszkali w bardzo złych warunkach, mama borykała się z problemem alkoholowym, tata był nerwowy... Ale byli pełną rodziną. 

Kiedy trafili do domu dziecka, mama bardzo się starała, by ich odzyskać i odzyskała szybko.
Byli wtedy tacy szczęśliwi... Niestety, ich szczęście nie trwało długo...

Teraz, kiedy spadła na nich kolejna tragedia myśleli, że już nie dadzą rady, że to już zbyt dużo
na ich młodziutkie barki. I wtedy, kiedy byli już u kresu sił, niespodziewanie przyszła pomoc. Zjawili się dobrzy ludzie, którzy zaoferowali im swoją opiekę, swój dom i swoje serca.

Państwo Ewa i Robert Wachura, bo o nich mowa, nawet nie zastanawiali się długo nad tym pomysłem. Usłyszeli o tragedii siedmiorga rodzeństwa i po prostu wiedzieli. Wiedzieli, że muszą pomóc, że to jest ich misja, ich przeznaczenie.

Dziś są szczęśliwą rodziną zastępczą. Nie mogą nachwalić się swoich podopiecznych, jakie to dobre i miłe dzieciaki. Powoli uczą się żyć razem. Dzieci uczą się zasad, których dotąd nie znały, a opiekunowie poznają ich charaktery, upodobania i plany na przyszłość. Już snują też wspólne plany. Pan Robert jest niecierpliwy, już planuje co trzeba dzieciom kupić teraz, co przed rozpoczęciem roku szkolnego, a co na prezenty z okazji Bożego Narodzenia... "Chcemy im zapewnić wszystko to, co mają inne dzieci w ich wieku, bo biedy to oni mięli już dość" - deklaruje z troską pan Robert, a pani Ewa dodaje: "Najstarsza - Paulinka ma już 17 lat,
a nie miała właściwie okazji po prostu pobyć dzieckiem. Zawsze miała obowiązki, zadania
do wykonania, musiała pomagać rodzicom w opiece nad rodzeństwem. Chciałabym, żeby teraz miała spokój, żeby nie musiała się martwić o rodzeństwo, ani nim zajmować, to teraz jest moje zadanie."

Nowi opiekunowie do września chcieliby zapewnić dzieciom wygodne pokoje, w których będą miały miejsce do nauki i wypoczynku, swoje miejsce. Bo dotąd mieszkały w małym mieszkanku komunalnym, w dwóch niewielkich pokojach. Łóżka piętrowe zajmowały niemal całą powierzchnię, nie sposób było się wyciszyć, w spokoju odrobić lekcje. 

Pani Ewa i pan Robert doskonale zdają sobie z tego sprawę, dlatego rozpoczęli przygotowania do zaadaptowania strychu swojego domu na trzy pokoje dla najstarszych dzieci. Pan Robert załatwił wstępne formalności i zaprosił na miejsce fachowców, aby obejrzeli dom i wydali potrzebne opinie. I tu zaczęły się schody... Okazało się, że konieczne jest podwyższenie dachu, bo strych jest nieco za niski, aby spełniał wymagane dla pomieszczeń mieszkalnych normy.
To wiąże się ze zmianą całego dachu, zarówno więźby dachowej, jak i pokrycia. 

Państwo Wachurowie zaplanowali modernizację strychu, którą miał wykonać samodzielnie
pan Robert, a okazało się, że konieczny jest tu poważny remont. Po obliczeniu szacunkowego kosztu koniecznych robót załamali ręce... Koszt ten znacznie przewyższa ich możliwości finansowe, nawet po uwzględnieniu przyznanej im dotąd pomocy finansowej. Sam projekt, wymagane opinie i zgody będą kosztować prawie 10 tys. zł... 

Nie możemy pozwolić im załamać się. Wszyscy chcemy im pomóc, bo zasługują na to, jak mało kto. Dlatego zapraszamy wszystkich Państwa, którzy też zechcą pomóc Państwu Wachurom oraz Paulinie, Piotrowi, Łukaszowi, Karolince, Basi, Asi i Anetce, nie tylko w formie finansowej, ale np. przekazując im potrzebne materiały budowlane, czy wykończeniowe. Może znajdą się firmy z powiatu piotrkowskiego (w tym powiecie mieszkają nasi bohaterowie), które mogłyby przekazać takie materiały. Pomocników pan Robert już zorganizował, koledzy i rodzina chętnie pomagają, jak mogą. A wszyscy razem możemy doprowadzić tę sprawę do celu - stworzenia bezpiecznego miejsca dla naszej siódemki! BĄDŹMY RAZEM! :)


Wybierz kwotę


20 
50 
100 
200 
1 000 
Inna
Wpłać teraz
 Bezpieczne płatności online

Komentarze


  • Laura i Sebastian - awatar

    Laura i Sebastian

    12.08.19
    12.08.19

    Szybko do celu ciocia

    • Stowarzyszenie na rzecz rozwoju gminy Aleksandrów "Jesteśmy Razem" - awatar

      Stowarzyszenie na rzecz rozwoju gminy Aleksandrów "Jesteśmy Razem" - Organizator zbiórki

      14.08.19
      14.08.19

      Dzięki 😘😘

  • Agnieszka Wnuk - awatar

    Agnieszka Wnuk

    06.08.19
    06.08.19

    Powodzenia👍

    • Stowarzyszenie na rzecz rozwoju gminy Aleksandrów "Jesteśmy Razem" - awatar

      Stowarzyszenie na rzecz rozwoju gminy Aleksandrów "Jesteśmy Razem" - Organizator zbiórki

      06.08.19
      06.08.19

      Bardzo dziękujemy. Jesteśmy niezmiernie wdzięczni za pomoc 🖐️😊

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    03.08.19
    03.08.19

    Powodzenia dla całej Rodzinki. Jesteście super wszyscy razem. Oby Wam się wszystko powiodło.

    • Stowarzyszenie na rzecz rozwoju gminy Aleksandrów "Jesteśmy Razem" - awatar

      Stowarzyszenie na rzecz rozwoju gminy Aleksandrów "Jesteśmy Razem" - Organizator zbiórki

      03.08.19
      03.08.19

      Bardzo dziękujemy za te słowa wsparcia. One są dla nas więcej warte niż wszystkie pieniądze świata. Niestety, bez pieniędzy w dzisiejszym świecie człowiek nie poradziłby sobie. Ciężko nam było prosić o pomoc. Tylko świadomość, że to dla naszych dzieci, podtrzymuje nas na duchu. Chcieliśmy im zapewnić wszystko sami, okazało się jednak, że się przeliczyliśmy... Dlatego każdy grosz otrzymany od Państwa, Naszych Nieznanych Przyjaciół, wywołuje łzy wzruszenia i przywraca wiarę w ludzi. Nie ma takich słów, które byłyby w stanie wyrazić naszą wdzięczność. Mamy nadzieję, że okazane nam dobro wróci kiedyś do Państwa ze zdwojoną siłą! DZIĘKUJEMY 🤝

7 724 zł z 90 000 zł (Cel)
Wpłaciły 104 osoby przez 23 dni.
Wpłać teraz
682 udostępnienia

Wpłaty: 104

Kinga Kiełbus - awatar
Kinga Kiełbus
20
Iwona - awatar
Iwona
500
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Elaa - awatar
Elaa
200
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
2
Powodzenia - awatar
Powodzenia
20
Weronika - awatar
Weronika
3
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
10
Beata - awatar
Beata
50

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Stwórz swoją
pierwszą zbiórkę

Nie czekaj, weź sprawy w
swoje ręce teraz!

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij