Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

Po raz kolejny muszę Was prosić o pomoc żeby uratować życie zwykłego kundelka.
Od tygodnia walczymy o niego.
Zabrany ze wsi 7 miesięczny podrostek. W środę dobrał się do śmieci w domu tymczasowym i źle się poczuł. Był spokojniejszy, bez biegunki i wymiotów, nie chciał jeść. Oczywiście natychmiast pojechałam z nim do lecznicy, miał zrobione usg, dostał leki po których poczuł się lepiej.
Kolejnego dnia nadal nie chciał jeść więc z powrotem do lecznicy. Badania, testy, kroplówka i diagnoza, która zwaliła nas z nóg. PARWO.

Pies odrobaczony i zaszczepiony.




Jedna lecznica, druga, badania, kroplówki, szukanie krwi. Potem szpital zakaźny w lecznicy całodobowej. Koszty sami wiecie, że ogromne i rosną szybko..



Kazałam zrobić wszystko żeby tylko go uratować. Zawsze walczę z całych sił o każde życie, które stanie na mojej drodze.
Ale bez Waszej pomocy sama nie dam rady...Jestem zrozpaczona..

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!
