Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

Aktualizacja:
Portos przegral swoją walkę. Dziękujemy za każdą wplatę - dzięki niej mogliśmy podjąć chociaż próbę ratowania życia Portosika.
----
Portos to kocia bida uratowana z ulicy Wrocławia kilka lat temu. Po latach życia na dworze i walki o przetrwanie wreszcie trafił pod dach osoby, która dała jej miłość.

Niestety, po czasie okazało się, że lata spędzone na ulicy nie były bez znaczenia. Portos zaczął gasnąć - przestał jeść, pojawiły się biegunki. Diagnoza: nowotwór jelita. Natychmiast wdrożona została chemioterapia. Kiedy wydawało się, że Portos powoli zaczyna odzyskiwać siły, kolejna choroba zaatakowała jego wychudzone przez raka ciałko bez ostrzeżenia. Diagnoza zabrzmiała jak wyrok: FIP. Zakaźne zapalenie otrzewnej. Choroba, która nieleczona zabija w ciągu kilku-kilkunastu dni.

Zastanawiamy się, jaki jest limit nieszczęścia przypadający na jednego kota. Wiemy jedno: Portos wykorzystał już chyba cały. Ale dzielnie walczy. Nie poddaje się, mimo, że walka jest nierówna. Leczenie jest bardzo kosztowne, dlatego mobilizujemy wszystkie siły, by nie poddać się bez walki.
Możesz mu w niej pomóc, wpłacając swoją cegiełkę. Każda pomoc jest na wagę złota. Prosimy, pomóż nam uratować Portosa!







Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!
