Ewa Słodzińska
Mamy już umówiony termin kastracji na 4 marca.
Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

EDIT: Dzięki waszym wpłatom wykastrowałam w promocyjnej cenie dwa kocurki za 200 zł. Brakuje mi 250 zł na sterylizację kocicy, oraz na zaszczepienie wszystkich kotów.
W marcu przybłąkał się ok. dwuletni kocur. Właściciel niestety się nie odnalazł i mam teraz szóstego kota do karmienia.
Dobrzy ludzie o wielkim sercu, zbieram fundusze na sterylizację i szczepienie bezdomnych kotków. Późną jesienią zauważyłam wychudzoną kocicę wyjadającą resztki z naszego kompostu. Bez zastanowienia zaczęłam ją dokarmiać. Kotka mi zaufała i zaczęła przyprowadzać po jednym kocim szkieleciku ze strasznym katarem. I tak zaczęłam karmić również jej trzy kociaki- dwa kocurki i jedną kociczkę. Koty mieszkają w styropianowej budce, w domu jest dziecko z silną alergią. Dla małej kociczki udało mi się znaleźć dobry dom w Łodzi. Koty karmię trzy razy dziennie i nie ukrywam, że są to spore koszty i brakuje mi funduszy na sterylizację, oraz całkowite wyleczenie, żeby móc je zaszczepić. Jestem pewna, że wysterylizowane kotki szybciej znajdą dobry dom.
Mamy już umówiony termin kastracji na 4 marca.
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!
