Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

Jestem ojcem dwójki dzieci w wieku 7 i 10 lat. Matka dzieci odeszła do kolejnego partnera prawie 6 lat temu i zostaliśmy sami z dnia na dzień. Czasem było ciężko, ale zawsze udawało mi się wychodzić z trudnych sytuacji ciężką pracą. Żyło nam się skromnie, ale nigdy niczego nie brakowało. Niestety rok temu wszystko wywróciło się do góry nogami. Od marca ubiegłego roku stan zdrowia znacznie mi się pogorszył. Ból w lędźwiowej części kręgosłupa, kości biodrowych i sztywność karku uniemożliwiły mi normalną pracę. Aktualnie przebywam na zasiłku rehabilitacyjnym.


Prawda jest taka, że wysokość tego świadczenia pokrywa jedynie koszty wynajmu mieszkania. Cena najmu z opłatami wynosi średnio 2100 zł miesięcznie, a świadczenia otrzymuję ok. 2150 zł. Na mieszkanie socjalne nie mogę liczyć, ponieważ nie spełniam wszystkich warunków, jakie są wymagane. Tą sprawą zainteresowała się telewizja, lecz do tej pory nic nie udało się zmienić.
Zanim choroba zmieniła moje życie, żyliśmy z oszczędności, jakie zarabiałem podczas wakacji. W tym czasie dzieci odwiedzały babcię, a ja pracowałem najdłużej jak się dało, by zaoszczędzić kwotę zapewniającą spokój finansowy na dłuższy czas. Gdy w wakacje ból dalej nie odpuszczał, a ja nadal nie mogłem pracować, wiedziałem że to będzie trudny okres. Myślałem, że jakoś to przeczekamy, że w końcu leczenie pomoże i odrobię zaległości finansowe. Minął ponad rok, a ja dalej jestem niezdolny do pracy i coraz częściej lekarze mówią o przyszłości na wózku inwalidzkim. Nie mogę dłużej myśleć, że jakoś to będzie. Choć ciężko mi prosić o zapomogę, czuję że nadszedł już czas. Muszę prosić o pomoc, by wyjść z problemów i dalej toczyć życie z uwzględnieniem mojej niesprawności. Od zera, bez długów i niespłaconych zobowiązań.
Kiedyś słyszałem, że pomocy się nie daje. Pomoc się pożycza w nadziei, że kiedyś zostanie innym zwrócona. Chciałbym kiedyś zwrócić innym zaoferowaną mi pomoc i w ten sposób wszystkim podziękować.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!

Falubaz na emigracji
3maj się. Pozdrowienia z Niderlandów
321 Crypto
Dzika Kuna z chin jeszcze zyje !
XRP/ 321 Crypto
XRP/ 321 Crypto
321 Monia
Życzę dużo zdrowia i siły w walce o lepsze jutro :)
Anonimowy Darczyńca
Dzika kuna z chin zawsze pomoze!