Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

Kochani w załączeniu wrzucam rozliczenie zrzutki Charliego. Łącznie wydane 1967.03 zł . Poniżej faktury i paragony . Z całego serca dziękujemy za pomoc, bez Was nie było szans ♥️










Szczerze do teraz nie wiem czy dobrze zrobiliśmy 🥹 Czy nie powinnyśmy go uśpić w chwili znalezienia, czy nie powinnyśmy go uśpić teraz, ale liczyłyśmy i liczymy no wsparcie ludzi o wielkich sercach do teraz. Wierzymy w Was i bardzo prosimy o wsparcie w tej ciężkiej walce.

Charlie to kot o którym właściciele zapomnieli przy przeprowadzce do nowego domu zostawili 11 letniego niewidomego kota pod domem. Charlie radził sobie jak umiał. Niestety jego choroba rozwijała się dalej.
Obecnie Charlie jest 13 miesięcy w domu tymczasowym. Wiedzieliśmy, że jego leczenia będzie długie i drogie, ale nie aż tak cholernie drogie.
Charlie jest już po badaniu we Wrocławiu, niestety ale sytuacja okazała bardzo poważna 😔. W kocim brzuszku toczy się duży stan zapalny jelit, do którego wtórnie pochorowała się trzustka. Przewód trzustkowy jest aktualnie poszerzony na całej długości, zwęża się u ujścia dwunastnicy, trudno jednoznacznie ocenić, co jest przyczyną tego poszerzenia, są pewne podejrzenia, które również nie wykluczają procesu nowotworowego, którego jeszcze nie widać w badaniu usg. Trzustka jest bardzo obrzęknięta, do tego zapalenie żołądka. Możliwe , że rozwija się triaditis. Mamy nowe zalecenia, które pociągnęły za sobą kolejne koszty. Musieliśmy zlecić dodatkowe badanie fPl, którego koszt to 235 zł 😬. W przyszłym tygodniu może uda się skonsultować Charliego z dietetykiem pod kątem diety. Pani dr, która prowadzi kota będzie też konsultować przypadek Charliego z innem lekarzem gastrologiem pod kątem dalszego leczenia. Niestety biegunka nie ustępuje, jedynie po środkach przeciwbiegunkowych zagęszcza się trochę 😔. Do tego Charlie zaczął tracić na wadze. Jak widzicie wiele osób jest zaangażowanych w pomoc Charliemu, po tym wszystkim, co przeżył zasługuje chłopak na to...3 majcie kciuki za niego by dał radę 😔.
W chwili obecnej zbieramy na opłacenie zaległej faktury na kwotę 497 zł, zakup leku, przed nami kolejna wizyta we Wrocławiu koszt koło 150 zł, konsultacje dietetyczną, plus największe wyzwanie przeszczep mikrobioty (planowane są 3 koszt jednego wlewu to 400 zł ). Dodatkowo niestety bardzo drogie leki.
Błagamy. Prosimy. Bez Was utoniemy a z nami i nasze zwierzęta. W dt jest ich 10. U mnie 35 bezdomnych serc które też trzeba utrzymać 🥹
Dziękujemy. Faktura opłacona



Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!

Kasia
❤️
Aneta Andel
Powodzenia!
Iza M
😘😻😘
Anonimowy Darczyńca
Trzymam mocno kciuki za kiciusia 💕