Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

7 kilogramów strachu.
Tyle waży to maleńkie życie.
Od piątku błąkał się przy placu zabaw w Zambrowie.
Ludzie przechodzili obok, dzieci się bawiły, a on uciekał przerażony. Bał się człowieka tak bardzo, jakby każdy chciał zrobić mu krzywdę.
dziewczyny, które go znalazły, błagały mnie o pomoc.
Dostałam wiadomość, że już tylko leży… że się poddał. Nie wstaje.
Nie wiadomo, czy potrącił go samochód, czy jest ciężko chory.
Wieczorem po niego pojechałam.
Zobaczyłam tylko maleńkie, wychudzone ciałko.
7 kilogramów psa… całego w kleszczach, przerażonego i wycieńczonego.
Przyjęłam kolejne zwierzę.
I szczerze powiem – sama już nie wiem które to z kolei i czy dam radę finansowo.
Ale moje serce nie pozwoliło mi go tam zostawić.
On jest już z nami… ale jego strach jest niewyobrażalny.
Przy każdym dotyku aż piszczy z bólu i przerażenia.
Wizyta u weterynarza była prawdziwym dramatem.
Każda próba dotknięcia go wywołuje paniczną reakcję i agresję.
To nie jest zły pies.
To pies, który prawdopodobnie w swoim życiu zaznał zbyt wiele bólu.
Bo żaden pies nie rodzi się z takim strachem przed człowiekiem.
Patrzę na niego i zadaję sobie tylko jedno pytanie:
co musiało wydarzyć się w jego życiu, że tak bardzo boi się ludzkich rąk?
Teraz jest bezpieczny.
Usuwamy kleszcze, ogrzewamy go, próbujemy uspokoić jego strach.
Przed nami weterynarz, badania, leczenie i długa droga, żeby odzyskał choć odrobinę zaufania.
Bardzo proszę Was o pomoc dla niego.
Bo ja naprawdę nie wiem, czy będzie mnie stać, żeby go uratować… ale wiem jedno – nie mogłam go tam zostawić.
🙏 Proszę o udostępnienia
🙏 Proszę o wsparcie
🙏 Proszę o kciuki dla tego maleńkiego życia
Bo on naprawdę zasługuje na szansę.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!

AR
Bardzo mocno przytulam pieseczka. Dziękuję wszystkim za pomoc.
Urszula Krześlak
Życzę,aby to maleństwo doczekało dobrego domu, było kochane.♥️
Jola
Dziekuje za ratunek❤️
Spirit
❤️🔥🕊🐾
Anonimowy Darczyńca
Trzymamy kciuki za maluszka