Martyna Młodawska
Hej kochani, jak już pewnie wiecie nie było aktualizacji przez to, że i ja i Piratka dochodziłyśmy do siebie po pożegnaniu z Samosią. Więcej o tym przeczytacie na zbiórce. Nie możemy jednak się poddać, Piratka wciąż walczy i potrzebujemy środków na pomoc dla niej, mocno wierze w to, że jej się uda. Musi się udać, skoro ma takie grono wspierających, za co bardzo dziękuje, również w jej imieniu. A na dole Panna Piratka oceniająca nowy dywanik po którym może skakać tak szybko jak chce i się nie ślizga.










































Monika
Trzymam kciuki
Anonimowy Darczyńca
Trzymam kciuki mocno za uszaki❤️🐰!