
Kochani,
pamiętacie wczorajszą interwencję, podczas której został odebrany jeden pies?
Na miejscu był jeszcze jeden psiak, ale wczoraj nie udało się go odebrać. Na noc został zabrany przez tych ludzi do domu. Nie odpuściłam.
Dziś rano, razem z Powiatowym Inspektoratem Weterynarii oraz dzielnicowym, pojechaliśmy tam ponownie, aby przeprowadzić kolejną interwencję i odebrać drugiego psa. Udało się.
Warunki… nie ma sensu ich opisywać. Zobaczcie sami. Słowa są zbędne.
A przypomnę tylko, że mamy zimę, w nocy było -20 stopni. To jest tragedia. To jest skandal. Pies bez budy, w klatce bo kojcem tego nazwać nie można. I jeszcze na łańcuchu... A do jedzenia martwa kura.
Najważniejsze jednak, że oba psy są już bezpieczne. Zostały zabezpieczone i trafiły do przytuliska.
Kochani, zakładam zbiórkę na tego psiaka, aby mógł rozpocząć nowy start — na diagnostykę, leczenie i pełną profilaktykę.
Bardzo proszę o pomoc. Każda złotówka ma znaczenie.


Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!