Zbiórka BELLA walczy o nowe PROTEZY - miniaturka zdjęcia

BELLA walczy o nowe PROTEZY

Bella 9-miesięczna sunia z ciężką dysplazją, walczy o lepsze życie i protezy biodrowe.

Kochani, 5-ego maja trafiła pod nasze skrzydła urocza,  8-miesięczna sunia o imieniu Bella. 

Pomimo swojego wieku  Bella nie może cieszyć się beztroskim okresem szczenięcym. Niestety mała ma zdiagnozowaną ciężką dysplazję bioder. 


Jej poprzedni właściciele z bólem serca, ale dla dobra Belli, postanowili powierzyć opiekę nad nią właśnie nam, gdyż chcieli mieć pewność, że pomożemy tej kruszynce i damy jej szansę na nowe, w pełni sprawne życie, bez bólu i cierpienia.

Nie zastanawialiśmy się ani chwili i przygarnęliśmy małą pod nasze skrzydła. Oczywiście nie stało by się to bez naszych przyjaciół Agnieszki i Konrada, którzy już od wielu lat wspierają nas i pomagają podopiecznym Fundacji.  

Kiedy tylko poprosiliśmy ich o zostanie Domem Tymczasowym dla Belli od razu zgodzili się i przygarnęli małą do swojego domu i serca. 

A oto co o niej piszą:

„Kiedy parę tygodni temu w imieniu Fundacji Warta Goldena odbieraliśmy Bellę od właścicieli, serce pękało na jej widok. Biedne, smutne oczy psa, w których było tylko poddanie i rezygnacja. Bella (chora wtedy na babeszjozę, o której jeszcze nie wiedzieliśmy) przeżywała swój własny dramat. Nowi ludzie, nowe psy, nowy dom… Bella straciła wszystko co w swoim króciutkim życiu znała i rozumiała. Ona nie wiedziała, że zostaje oddana bo ma bardzo chore biodra i ktoś inny (Fundacja) zajmie się nią teraz, aby jej pomóc. Ona straciła cały swój dotychczasowy świat.

Szczęśliwie to już za nami. Od tamtej pory przeszliśmy z Bellą ogromną przemianę. Walka z babeszjozą, która trawiła ją od kiedy do nas trafiła, walka z niedożywieniem, awersja do jedzenia, walka z obroną zasobów, bo sunia sprzeczała się o każdy smaczek, piłeczkę, patyczek – zwłaszcza ten nie do niej kierowany… To wszystko mamy za sobą. To udało się nam dla Belli zrobić. 

Mimo swojej ciężkiej dysplazji bioder jest wesołym psiakiem z takim oddaniem w oczach, że każdego dnia rozczula nas to na nowo. 

Tyle mogliśmy zrobić dla Belli sami. Chcielibyśmy zrobić dla niej wszystko… ale nie wszystko sami możemy, nie potrafimy. Nie potrafimy dać jej nowych bioder…

Po rozmowach z poprzednimi właścicielami mieliśmy pewność, że mała cierpi na poważną dysplazję. Zaraz po przyjęciu jej i wyleczeniu z choroby odkleszczowej zajęliśmy się dalszą diagnostyką. 

Na podstawie badań radiologicznych stwierdzono u Belli: nadwichnięcie obu stawów biodrowych ze spłaszczeniem panewki (dno panewki wypełnione jest kostniną), w obu biodrach zniszczony jest dogrzbietowy (dogłowowy) brzeg panewki oraz zdeformowana główka kości udowej.

Ta diagnoza rozerwała nasze serca na strzępy. Wiedzieliśmy, że jest źle. Oczywiście mogło by być gorzej… Bella mogłaby po prostu już nie chodzić. Ale to młode psie dziecko ma w sobie tyle siły i woli życia, że chce biegać, chce bawić się jak każdy inny szczeniak - Ona chce po prostu być normalna i swoich ograniczeń nie rozumie.

Konsultacje z psimi ortopedami i ostateczną diagnozę opraliśmy na doświadczeniu i wiedzy najlepszych lekarzy. 

Bellę diagnozował dr Igor Bissenik z Warszawy oraz dr Jacek Mederski z Grudziądza. 

Obaj mówią to samo. Wybór należy do nas – do Fundacji. 

A dla nas wybór jest jeden – chcemy zapewnić Belli komfort życia. Teraz obraz stawów biodrowych Belli w badaniu odpowiada zaawansowanemu zwichnięciu stawów biodrowych, co w efekcie (w szybkim czasie) doprowadza do ciężkiej choroby zwyrodnieniowej (dysplazji stawów biodrowych).

Nasi lekarze mówią tak: są trzy możliwości leczenia:

  • leczenie zachowawcze – uśmierzanie bólu i podawanie leków przeciwbólowych, regeneracyjnych, chondroprotetyka – niestety leczenie jest długotrwałe i może doprowadzić do uszkodzenia przewodu pokarmowego oraz narządów wewnętrznych psa; istnieje duże ryzyko, że pies przestanie reagować na leki i leczenie nie będzie nieefektywne; ta metoda nie powoduje wyleczenia
  • amputacja główki kości udowych – przy tej metodzie pies nigdy nie osiągnie pełnej sprawności, będzie miał  ograniczony zakres ruchu w stawach biodrowych z częściowymi zanikami mięśni kończyn miednicznych – pies wciąż będzie niepełnosprawny

  • TRZECIA METODA I NASZA NADZIEJA to operacja z endoprotezowaniem stawów biodrowych – najbardziej skuteczna metoda dająca przywrócenie pełnej sprawności ruchu w stawach biodrowych psa. Psy po zabiegach endoprotezowania stawów biodrowych mogą doskonale funkcjonować do końca życia bez bólu i bez leków przeciwbólowych.


Mając takie możliwości dla nas wybór jest prosty. Jeśli Bella ma żyć normalnie jest tylko jedna droga – protezowanie stawów biodrowych. Bardzo chcemy z niej skorzystać ale bez Waszej pomocy nie damy rady.

Bella wymaga dwóch bardzo poważnych i skomplikowanych operacji. 

Każdy staw operowany będzie oddzielnie – nie ma możliwości, aby zoperować wszystko jednocześnie. Odstęp czasowy pomiędzy operacjami to okres ok. 3 miesięcy. 

Bella będzie potrzebować wtedy dużo opieki, domu bez schodów, ograniczenia ruchu wg ścisłych zaleceń lekarzy (np. spacery na krótkiej smyczy min. przez 6 tygodni). 

Po 3 miesiącach od pierwszej, druga operacja i schemat postępowania dokładnie ten sam.

Jesteśmy Opiekunami Belli, wiemy na jaką pracę się decydujemy, zrobimy dla Niej wszystko, dołożymy tyle ile się da, aby uzbierać potrzebną kwotę, ale bez pomocy nas wszystkich, Fundacji nie stać na tak kosztowne leczenie.

Zalecany termin operacji dla Belli to 11-12 miesiąc Jej życia. Mamy zatem naprawdę mało czasu, aby przygotować się finansowo do udźwignięcia tego kosztu. Kwota jest ogromna - to ok. 14 tysięcy złotych za obie operacje. Nikt z nas nie ma takich pieniędzy już, teraz, od razu.

Jeśli chcemy pomóc Belli – a chcemy najbardziej na świecie – musimy poprosić o Waszą pomoc. Prosimy o wsparcie finansowe, prosimy o zaangażowanie i wsparcie nas w nagłośnieniu zbiórki pieniędzy na operację dla Belli. 

Prosimy nie dla siebie - prosimy dla Niej, dla Belli. Dla tego młodego psiaka, który ma całe życie przed sobą ale musi najpierw kupić bilet do lepszego świata, w którym można bawić się i biegać do woli. Bilet ma wysoką cenę – 14 tysięcy złotych.

Nasz cel to tak naprawdę nowe nóżki dla pięknej Belli, aby mogła szczęśliwie żyć bez bólu. Wiemy jak to zrobić i potrzebujemy tylko pomocy takich jak Wy – oddanych i kochających psy ludzi. 

Wierzymy, że razem damy radę, bo już nie raz nam to udowodniliście.”

W imieniu Fundacji, Domu Tymczasowego oraz samej Belli - dziękujemy za każde wsparcie w tej ciężkiej drodze. 

Komentarze

  • Kozieł Ewa - awatar

    Kozieł Ewa

    30.06.18
    30.06.18

    Wracaj szybko do zdrowia . Trzymam mocno kciuki.

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    28.06.18
    28.06.18

    Ciesze się ze Bella zbliża się do całkowitego zdrowia!!!! Trzymam za nią kciuki!

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    22.06.18
    22.06.18

    Golden Bruno śle pozdrowienia i powodzenia !!

  • od Tymka - awatar

    od Tymka

    20.06.18
    20.06.18

    dużo zdrówka Belluniu!

  • Ania&Brox - awatar

    Ania&Brox

    20.06.18
    20.06.18

    Trzymamy kciuki Zlotko!

Wpłaty - 178

Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
10
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
10
Anonimowy Darczyńca
MaAk - awatar
50
MaAk
Anonimowy Darczyńca - awatar
100
Anonimowy Darczyńca
Izabela - awatar
10
Izabela
Anonimowy Darczyńca - awatar
10
Anonimowy Darczyńca
Joanna Zembowicz - awatar
20
Joanna Zembowicz
Anonimowy Darczyńca - awatar
10
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
5
Anonimowy Darczyńca

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe!

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij

Pomagam.pl korzysta z plików cookie na zasadach opisanych w polityce prywatności, która uległa zmianie. Dowiedz się więcej.