Zbiórka Zakochany w człowieku Tobi! - miniaturka zdjęcia

Zakochany w człowieku Tobi!

 POZNAJCIE TOBIEGO! 


POZNAJCIE TOBIEGO!

 Witajcie moi mili ludzie! Strasznie się cieszę, że ktoś tu do mnie zajrzał, bo generalnie JESTEM PRZEZROCZYSTY. Wyglądem niczym nie wyróżniam się od tysięcy innych psów, do których szczęście się nie uśmiechnęło i życie spędzają bez swojego ukochanego człowieka. Ja też tak je spędzam... Co prawda mam kilka cioć, które mnie odwiedzają, ale to przecież nie to samo, co ciepły kąt w domu, miska pełna pięknie pachnących smakowitości, miłość i uwaga człowieka... Taaaak, uwagi i miłości brakuje mi najbardziej. Jak tylko ciocie mnie opuszczają zawodzę i wyję ze smutku.. Bo nigdy nie wiem kiedy znów wrócą.. Może zostawią mnie tak jak mój poprzedni pan? 

Ja na prawdę nie chcę być samotny!

 Chcę obdarzyć swoimi pokładami miłości, tą osobę która zdecyduje się zostać MOIM człowiekiem, do końca mojego życia! Całą rodziną też nie pogardzę! W końcu to więcej rąk do głaskania, buzi do polizania i miłości do rozdania!


Uwielbiam się  bawić, w tej dziedzinie wcale, a wcale nie ustępuję moim młodszym pobratymcom! Dzięki cierpliwości cioć znam już podstawowe komendy, umiem chodzić na smyczy (a tego kiedyś nie potrafiłem!) i w ogóle nie przeszkadzają mi inne pieski! Niegdyś trochę na nie burczałem, co prawda nie z agresji, ale zazdrości, że odbiorą mi uwagę, która znajduje się na drugim końcu smyczy.... a teraz? Teraz się przyjaźnimy! Mam też swojego super kumpla Ramzesa (to ten na zdjęciu wyżej) , który tak jak ja szuka swojego człowieka! Możecie poznać go tutaj : https://www.facebook.com/events/206400703046012/ a tutaj ma swoją własną zbiórkę : https://pomagam.pl/RAMIpsyjaciele


Na spacerach zwykle jestem ciekawy świata, lubię poznawać nowe zapachy, ale najbardziej lubię współpracować ! Jednak średnio lubię jeździć samochodem, ale to na pewno dlatego, że nie miałem zbyt wielu okazji, żeby nim jeździć. 
Poza tym jestem też wykastrowany, zaszczepiony i mam czipa! 

Niestety mój pobyt w hotelu, z którym współpracują ciocie, sporo kosztuje. Tak samo jak opieka nade mną, jedzonko.. Ciocie mówią, że bez pomocy dobrych ludzi nie dadzą same rady, dlatego przybywam i proszę Was ludzie o pomoc! Dorzućcie grosik do mojej skarbonki, tak abym nie musiał martwić się czy ciocie będą mogły mnie nakarmić!


Najbardziej jednak szukam domu... takiego na zawsze :( Może Ty możesz mi go dać? 

Obiecuję, że będę godnym Ciebie kompanem, towarzyszem na dobre i na złe.. Obiecuję, że pokocham Cię miłością bezgraniczną, w zamian za odrobinę dobrego serca, które mi okażesz! 



Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe!

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij